Walerek cieszę się bardzo, że czuwasz i radzisz!
Jaka jest Twoja opinia nt. miedzianu i preparatów olejowych?
Pamiętam w jaki sposób i kiedy je stosować na te szpeciele na grabach ale nie mogę zadziałać czymś naturalnym?
Jeśli będziesz kiedyś w pobliżu to serdecznie zapraszam.
Ewa, nie robiłabym oprysku miedzianem gdyby nie szpeciele na grabach. Podobno to ekologiczny środek ale jednak ma okresy karencji i mam nadzieję, że to będzie jedyna chemia w tym roku w moim ogrodzie choć Marzenka pisała, że te olejowe to też takie pseudo ekologiczne...
Graby Fastigiaty w tym roku nie będę ciąła, żywopłot grabowy muszę przyciąć ale to dopiero jak zostanie przesadzony. A póki co nie mam pojęcia gdzie go przenieść.
Tylko niestety mam też żółtą elewację...bleeee.... ale kiedyś przemaluję
I czarny jeszcze do tego dodaję powoli, bo może balustrady i płot kiedyś wymienię na metalowe. Tak sobie myślę
Ale jest tak jak pisze Marzenka....ciemny brąz z szarym pasuje.
Z białym zresztą też, więc rób jak Ci w duszy gra!
To prawda po czyszczeniu jest więcej młodych przyrostów od środka i tuje ogólnie wyglądają lepiej ... są takie "przeczesane" A czy u Ciebie też są tak bardzo zakurzone? ... przydałoby się zrobić im prysznic ... po oprysku promanalem wyglądają ślicznie zieloniutko
Nie zaprzecze.ten horyzont jest dla mnie bardzo cenny.dlatego zywoplotu tam raczej nie planujemy.
Wielebosob ktore nie widzialy jelenia nie zdaja so b ie sprawy jakie one sa wielki.sarna wyglada przy nich jak piesek.
Przyjemny juz jest.opryzk zeobiony teraz czyszcze trawe te przekopana i tak chyba jeszcze przez tydzien przynajmniej...