Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

April podbija las... 13:03, 20 lip 2021


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12219
Do góry
Chwilowo nie mogę sprawdzić.
Siedzę w dżungli czyli w aucie, z brzozami na kolanach
Była kolejna szkółka.
Kolejny przystanek psychiatra...



Na drugim wózku było to



Mężaty się śmieje że znalazły się te dwa brakujące wózki o które się upominałyście.
Mój ogród, czyli Skandynawia po krzyżacku 12:32, 20 lip 2021


Dołączył: 27 sty 2013
Posty: 6078
Do góry
Roocika napisał(a)
Aniu u Ciebie kwiatowo i kolorowo a liliowce się dupkami odwróciły za płot ?
Na zamku byliśmy jakiś czas temu z córką, może w przyszłym sezonie wybierzemy się z obojgiem dzieci
Buziaki


Moje liliowce tak posadzilam, ze moj sasiad bardziej je oglada niz ja . Z tarasu nie widac. Drzewka porosly. W porownaniu z zeszlym sezonem wzrost nastapil niemal ze o 100 % Kolejne rosliny czekaja do wyeksmitowania tylko gdzie?


Kosimkowo - Ogród po totalnej rekonstrukcji 11:41, 20 lip 2021


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
Kosimkowo - Ogród po totalnej rekonstrukcji 11:40, 20 lip 2021


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
Kosimkowo - Ogród po totalnej rekonstrukcji 11:39, 20 lip 2021


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
Tu już widać jak się zagęściło po wykopkach.
Kosimkowo - Ogród po totalnej rekonstrukcji 11:38, 20 lip 2021


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
Kosimkowo - Ogród po totalnej rekonstrukcji 11:37, 20 lip 2021


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
i po wiośnie...
Kosimkowo - Ogród po totalnej rekonstrukcji 11:36, 20 lip 2021


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
Kosimkowo - Ogród po totalnej rekonstrukcji 11:35, 20 lip 2021


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
Tu jeszcze pusto po kopaniu gazu..
Kosimkowo - Ogród po totalnej rekonstrukcji 11:33, 20 lip 2021


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
Kosimkowo - Ogród po totalnej rekonstrukcji 11:32, 20 lip 2021


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
Kosimkowo - Ogród po totalnej rekonstrukcji 11:31, 20 lip 2021


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
Kosimkowo - Ogród po totalnej rekonstrukcji 11:30, 20 lip 2021


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
Kosimkowo - Ogród po totalnej rekonstrukcji 11:30, 20 lip 2021


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
Ale mam zaległości u siebie i nie tylko, u Was już pewnie nie nadgonię
tak więc wrzucam Wam wiosnę
April podbija las... 10:58, 20 lip 2021


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12219
Do góry
Już po zakupach

W ogródku Martki 10:19, 20 lip 2021


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Tymczasem pewnym pocieszeniem są piękne jeżówki NN w towarzystwie nasienników Penstemona 'Husker Red' z gościnnymi występami motyli.


Oraz dynia - jak myślicie, czy ona rokuje na hokkaido? Wszyscy oglądający już pytają o dyniowco-bananowca, który jest od lat zdrowym hitem w mojej kuchni. Upiekę, o ile jej też coś nie trafi...
W ogródku Martki 10:19, 20 lip 2021


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Lidko, dziękuję Ci bardzo Ja wiem, że to są tylko drobne problemy, że są większe, ale najchętniej wyjechałabym na długo i niech sobie ogród radzi sam ale tego mu zrobić nie mogę, za młody, trzeba karmić piersią...

Co do Hakonechloa macra, to wstawiam ich zdjęcia, oszczędzę Wam i sobie emocji i nie będę fotografowała każdej padniętej. Ale taki jest schemat i wszystko zmierza w jednym, smutnym kierunku...
Górne przyrosty zaczynają żółknąć. Gdyby to była susza, to raczej zwijałyby się w trąbkę. A tu nic takiego, jaśnieją, żółkną...


Potem padają na ziemię i leżą płasko...

Potem to już wiadomo jak to wygląda ...


Może macie jakąś radę, czy mogę uratować jeszcze pozostałe?

Dla odmiany, fotka hakonechloa kupiona z innego źródła, miała już spore bryły korzeniowe, traktowana w ten sam sposób co pozostałe - ma się świetnie.


Podlewam dość często, w upały codziennie lub co dwa dni. Wilgoć jest. Czy możliwe, że za dużo wody? A może pędraki? Może grzyb? A może koty tak na nie działają? (mają w tej korze świetną kuwetę i korzystają) Podlewałam też gnojówką z pokrzywy dla zapewnienia dodatkowego azotu. Nic się nie zmieniło. Nie umiem kompletnie rozpoznać, w czym może tkwić problem i to mnie chyba frustruje najbardziej ...







W ogródku emerytki 09:45, 20 lip 2021


Dołączył: 29 wrz 2018
Posty: 1190
Do góry
gogo napisał(a)
K
Jedna z ulubionych rabat



no bombowa jest Koloru na niej nie brak, aż się śmieje do człowieka! Pięknie Ci to wyszło Grażynko.

Kącik z maszyną zachęca, żeby przysiąść- ja tu widzę nie wiem czemu Marka Twaina, który pochylony pisze kolejną powieść Woale absolutnie boskie!

Dobrze, że mi mówisz o grujeczniku- wypada z mojej listy Muszę znaleźć jakieś mało kłopotliwe ale piękne drzewo, które nie wyrośnie na olbrzyma.
Przerabianie ogródka pod swój gust 09:31, 20 lip 2021


Dołączył: 19 mar 2012
Posty: 6443
Do góry
U mnie tez powoli przyrastaja. Ale widze, ze to zalezy od odmiany, ta rozowa rozrosla sie strasznie i to w krotkim czasie. One chyba lubia gliniasta ziemie, ale rozluzniona.

Mam wyniki testow Eddiego. Alergia na pyki traw, na roztocza i na wiekszosc warzyw, zboz i miesa. Zostajemy przy barfie, nie moze zadnych gotowcow jesc. I tylko konine, strusia i kangura...




Początkującego ogrodnika kawałek trawnika ;) Ogródek Kasi 08:40, 20 lip 2021


Dołączył: 07 maj 2016
Posty: 10453
Do góry
MartaCho napisał(a)
Śliczne Kasiu zdjęcia robisz!

Patrząc na moją Mamę, to myślę, taka ilość ruchu w ogrodzie, jest wspaniała i zbawienna w każdym wieku. Oby jak najdłużej dała radę działać ogrodowo i mieć tam zajęcie.
Moja Mama po śmierci taty (w lutym br), ma bardzo mało ruchu i widzę, że mimo iż mieszka z nami i wystarczy wyjść z domu, to już ma coraz większy z tym problem i czuje jakiś opór. Nie chcę oczywiście, żeby plewiła, czy jakkolwiek ciężko pracowała, ale chciałabym, żeby widziała w tym dla siebie przyjemne zajęcie, na przykład przyciąć róże po przekwitnięciu. Bo ruch to zdrowie i już

A to co za ślicznota?




Warto Mamę stale zachęcać, może i ona poczuje zew do ogrodu i aktywności w nim - może wciąż po stracie nie ma na nic ochoty i po prostu z czystego żalu ta niemoc się bierze.... nie ustawaj w wysiłkach! :*

A ślicznota... ot jakiś powojnik, ale zabij, a nie powiem, moja mam raczej też nie pamięta - jak przy kolejnej okazji będę pamiętać, żeby sprawdzić, czy jest tam jeszcze wisząca metka, to napiszę Ci

Tyle, że ciemny fioleto-burgund i 4 płatkowe kwiaty widać na fotce

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies