Ostro przycięłaś jak na pierwszy raz pełen obaw i braku doświadczenia , ale za długo Zazwyczaj w szkółkach kupujemy drzewka specjalnie nieprzycięte po to by korona była większa i lepiej się sprzedała.Jednak - jeśli kiedykolwiek kupowałas i sadziłaś drzewko owocowe to nie wiem czy wiesz, że zaleca się mocne przycięcie korony po posadzeniu. Właśnie po to by ją zagęścić.
Twój eM przywyknie. Mój przywykł, nie płacze już, a wręcz sam łapie za sekator.
Co do dziecka - on ma 12 lat i jeździ ze mną dla nauki języka i programowania. Teraz okazało się, że przerósł z programowania swojego nauczyciela A po angielsku już dość swobodnie i bez namysłu gada. Czyli ja pracuję, a on jak to dziecko korzysta z okazji
Tak, Luki dzisiaj już drugi raz pomógł. Dalej bym się zastanawiała, główkowała a eM już zasnął od tych moich cudownych pomysłów A ja setki gazet już przejrzałam, katalogi z płytami betonowymi w "fajnych" cenach i dalej pustka w głowie.
Kilka artykułów już czytałam o zbyt niskim cieciu carexów i możliwości uśmiercenia carexów dlatego przy najbliższej okazji muszę wypytać Wieloszkę.
Aż tak dużo też nie mam ID, to w ostateczności mogę się bawić w wyskubywanie.
O wiek nie pytam kojarzyłam, że K. coś po 20 urodzinach
Luki wielkie dzięki za szybki odzew! Rano spojrzałam bez logowania i w południe przycięłam dokładnie tak jak radzisz. Na kwiatach mi nie zależy, liczy się wygląd
U mnie sekator po kazdym cięciu maczam w spirytusie ale maści nie mam Myślisz, że jest konieczna? Kilka gałęzi było już grubszych, sekator nie dał rady, musiałam użyć nożyc.
Twoje śliwy idealnie gęste! Liczę, że pod koniec sezonu i moje będą takie.