Jolu, nie wiem czy ta siatka jest zalecana do kompostowników ale mam za duże odstępy między deskami i podczas przewracania wysypywała się ziemia zza tych desek dlatego wymyśliłam siatkę.
Ha ha Polinka juz od tygodnia szaleje z łopatą
Nie ...bez wariacji ...poczekam do marca
Mirelko no myślę o tych cisach ,i chyba się na nie zdecyduje
Osłonią ładnie kojec i będą zimozielone ,dadzą ładne zielone tło dla roślinek
Tak ,chyba tak zrobię
Pierwsza do roboty pójdzie psiowa bo tam dosadze tylko cisy .Następne bedą wisienki przy chodniku .
Przód zostawię na koniec ,bo muszę kilka rzeczy koło domu najpierw zrobić ....no i ta elewacja ....ale nie wiem jak to będzie ,nie wiem czy damy radę finansowo .
Polinko, dwa lata temu kupiłam 30 duuuzych sadzonek. Posadziłam i zaczęłam się męka, dopadł je grzyb tak potężny że stoczyłam o nie bitwę pod Grunwaldem niemal. Wywaliłam. Myślałam że jakieś trefne kupiłąm więc zaryzykowałam i znowu kupiłam 10 sztuk - to samo. Prawdopodobnie na przedogródku nie mam zbyt dobrej ziemi. Generalnie mam bardzo złą ziemię. Na górze sama glina a 30 cm pod nią mam ziemię z podkładów koejowych. Sam syf i olej. Brrr... Dopiero pod nią mam super glebe ale to na głębokosci ok 50 cm. Bukszpany nie dały sobie z nią rady najwyraźniej. Teraz boję się ryzykowac.
U mnie podobnie. Psiak rozbrykany biega po ogrodzie jakby zapomniał na ile może sobie pozwolić Ale już koniec tej wolności. Wiosna idzie skończą się te harce w rabatkach