Sezon 2017 u Hanusi
14:12, 08 cze 2021
Jolu, Irenko, Alicjo, Zbyszku, miło mi, że mnie wpieracie w mym działaniu. Nie spieszno miało być, i było. Raz kawka, raz herbatka, obiadowo-ziemniaki z masłem, koperkiem i z zsiadłym mlekiem. Idzie żyć i na odludziu. Wieczorem przed snem rozdział w książce. Radio gra i ...buczy. Kultura zachowana. 
Gruszą jestem zachwycona, piwonią również. Mój piwoniowy łan powoli się rozkręca, Pąki pękają, a przy takiej pogodzie z pełnym słońcem, szybko przekwitną. Muszę znów jechać do ogrodu, żeby mi jakieś suszki w wazonie nie stały.
Orliki i u mnie królują.


Piwoniowy łan i goździki

Gruszą jestem zachwycona, piwonią również. Mój piwoniowy łan powoli się rozkręca, Pąki pękają, a przy takiej pogodzie z pełnym słońcem, szybko przekwitną. Muszę znów jechać do ogrodu, żeby mi jakieś suszki w wazonie nie stały.
Orliki i u mnie królują.
Piwoniowy łan i goździki



