Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Trudne pięknego początki - ogródek KasiWB 22:16, 15 cze 2013


Dołączył: 12 kwi 2011
Posty: 11364
Do góry
Tess napisał(a)
Łaał, jak soczyście. I Ogrodowiskowo


Tesiu, nie ukrywam, że głównym motorem i inspiracją wszelkich ogrodniczych działań i zmian jest Ogrodowisko na lepsze towarzystwo, wsparcie i inspiracje nie mogłam trafić jak patrzę na rabaty dziś, to uśmiecham się w myślach do tych pierwszych początków, ale wszystko jeszcze przede mną )
Buziam!
Mój mały raj na ziemi :) 22:02, 15 cze 2013


Dołączył: 08 cze 2011
Posty: 7829
Do góry
Agnieszko_B
tak, tnę jaśminowca co roku to byla pierwsza rada anusi, jak jeszcze ogrodowiska nie było tnij w kulę : powiedziała ( wtedy nawet chyba byłyśmy jeszcze na "pani"), więc tnę po przekwitnięciu - dlatego teraz jest deczko wiechciowaty....
duży jest więc jest ciężko, ale nożycami dużymi go traktuję z drabiny
jak kupiliśmy dom to był kwitnący, ale mocno nieregularny krzaczor....


Ewelinko,

zapraszam ! będzie mi miło znów gościć Ogrodowisko, choć zawsze mam stres, że po zobaczeniu ogrodu Danusi wszytsko inne wydaje się być...marne.....

Filipie

grunt to zrobić fajne zdjęcie
a tak poważnie - z roku na rok gęściej, a dzięki nawozom i podlewaniu - intensywnie zielono

agata19762
dziękuję ! a wieczór był udany, ale dzisiaj nadrabiałam, bo rac domowo-ogrodowych nie brak...

Julcia

hortensje chowam do garażu i mam na kolejny rok (co nie zabrania mi dokupić kolejnych zanim zakwitną moje- ZAWSZE kuszą mnie te kwitnące ) w garażu mam okno, więc mają światło i dobrze zimują
w zeszłym roku 5 oddałam koleżance- przeżyły u niej, więc się cieszę są o tyle fajne, że można przestawiać ! moje "latają" po przedogródku....

Tess,

- mam nadzieję, że zobaczymy się 22 ?
- taras jest na palach owszem, a pale na legarach (lub odwrotnie) całość stoi na specjalnych podkładkach do poziomowania, a owe podkładki bezpośrednio na gruncie
Taras więc jest sporo od poziomu gruntu, no ale może przywyknę

Ana_art

-ogród się zmienia, choć wg mnie tylko dojrzewa
-horti rośnie i jak wiesz, jest moją dumą i radością ! a chciałam ją wywalić... no bo rosło takie "niewiadomoco"....sama zobacz !

a teraz

-mam się strzec.....? a co, chcesz mi ogród obrabować 22 ??????

buziam i do zobaczenia ! już się cieszę ślicznoto !
- po lewej cabaret, owszem, a po prawej....nie wiem !

Izuś

oj połechtałaś mnie baaardzo staram się jak mogę , tyram ile mogę, czytam ile mogę, by wiedzieć co i jak, no i oglądam foty....od tego się zaczęło ! od masy zdjęć , choć początkowo to mnie szalenie....rozbijało ... nie wiedziałam czego chcę !

a niebieski...w sumie to nie mój kolor, w ogóle w ogrodzie do zeszłego roku koloru nie chciałam się zmienia człowiekowi ....

Madziu,

super ! cieszę się bardzo co Ci podać do tarty (z masą budyniową, truskawkami i galaretką) - herbatkę, martini czy kawkę - choć dla mnie za późno....
W Gąszczu u Tess 10:56, 15 cze 2013


Dołączył: 04 gru 2010
Posty: 2777
Do góry
Zacheciłyście i mnie tymi dyskusjami o kopytniku ! Muszę i ja go sobie przygarnąć Tess dzięki za śliczne zdjecia powojnika pozdrawiam sobotnio M
Mój kawałek raju II 10:18, 15 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Jak to nie będziesz u Aliny?
Na liście gości figurujesz przecież.

Kondzio, ja wysyłałam hosty - owinęłam korzenie wilgotną szmatką (można użyć nawilżonych ręczników jednorazowych) i owinęłam folią (te korzenie). Doszły w doskonałej formie - jeśli wierzyć Odbiorcy
W Gąszczu u Tess 10:01, 15 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Kondzio, jak fajnie widzieć to "hi, hi", bo to oznaka Twojego dobrego samopoczucia
Udanego dnia
W Gąszczu u Tess 09:20, 15 cze 2013


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 18070
Do góry
Tess napisał(a)

Kondzio, spora część Ogrodowiczan tej informacji nie uzna za złą
hi hi hi
Mój kawałek raju II 02:32, 15 cze 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
dzięki Tess
Kondziowy Ogród :) 01:49, 15 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Kondzio, masz nadmiar kopytnika? Znam parę osób, które chętnie zaopiekowałyby się sierotkami
Idę obejrzeć, co u Ciebie. Czytałam, że woda zniszczyła Ci ogród.
Jesteś dzielny, poradzisz sobie. I nie myśłimy o tym, że coś padnie. Zaklinamy rzeczywistość - nie ma takiej opcji!
Mój kawałek raju II 01:47, 15 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
monteverde napisał(a)
No i na dobranoc Festiva Maxima i jej duże i pięknie pachnące kwiaty

Jaka piękna!
W Gąszczu u Tess 01:45, 15 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
monteverde napisał(a)

Kondzio, to podeślij mi trochę Tess pozdrawiam, w tym roku moje żurawki też olbrzymy ja lubię odmianę Elektric Lime, nie jest tak wrażliwy jak Citronella i listki ma powcinane

Prawda, że nadmiar kopytnika jest gdzie upłynnić?
Dziki, Aniu, widziałam ją u Ciebie.
Jeszcze daję im czas - zobaczymy, co będzie się działo. Potem postanowię, co dalej.
Chyba już nie mam dla Ciebie kfiatka z ostatniego focenia...
Jutro zrobię świeże, dobrze?
W Gąszczu u Tess 01:40, 15 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Kondzio napisał(a)
mam złą wiadomość kopytnik bardzo się rozsiewa i szybko rośnie mi zarósł prawie całą grządkę

Kondzio, spora część Ogrodowiczan tej informacji nie uzna za złą
W Gąszczu u Tess 01:35, 15 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Evchen napisał(a)
Tesia, wklejam Ci, bo się zauroczyłam Inspiracje z kopytnikiem, zobacz jakie cudne! Tylko nie pytaj skąd ma linka, pewnie któraś dziewczyna podawała, a ja teraz siedzę i kwiczę... Pokwiczysz ze mną?
http://www.crocus.co.uk/tom-chelsea-garden/


Ewuś, jesteś kochana Ja kwiczę bezustabbie od około tygodnia, to jest od czasu, gdy tę kompozycję w linku wrzuciła u siebie Malkul.
Mam ją w ulubionych, na kompie w pracy, i od kilku dni wgapiam się w nią nieustannie.
Jest cudna. Jest przecudna. Powiem Ci na uszko, że jeśli będę musiała przesadzić citronelki, to wcale ich nie zamienię na inne jasnozielone. Pójdę w odcienie zieleni i strukturę.
Nie dostaniesz kfiatka, tylko same ...pąki
Jukka mnie zaskoczyła w tym roku. Siedziała sobie w ciemnym kątku, ani myśląc kwitnąć. Tak pewnie z pięć lat. I kiedy już straciłam jakąkolwiek nadzieję - suprise! (i to jaka)


W Gąszczu u Tess 01:31, 15 cze 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Kondzio napisał(a)
mam złą wiadomość kopytnik bardzo się rozsiewa i szybko rośnie mi zarósł prawie całą grządkę

Kondzio, to podeślij mi trochę Tess pozdrawiam, w tym roku moje żurawki też olbrzymy ja lubię odmianę Elektric Lime, nie jest tak wrażliwy jak Citronella i listki ma powcinane
W Gąszczu u Tess 01:29, 15 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Marzena2007 napisał(a)
Tess ja się na citrolenlach nie znam. Mam jakieś lime ale jakie nie mam bladego (zielonego) pojęcia jaka to odmiana....
Ale obserwuję, że te zielone w przeciwieństwie do bordowych nie lubią palącego słońca po deszczu. Podobnie jest z podelwaniem po liściach w trakcie upałów. Zatem obstawiam, że po deszczu było ostre słońce i listki ucierpiały. Profilaktycznie Topsin nie zaszkodzi...
I jeszcze cofnęłam sie kilka stron wstecz. Tuj nie wycinaj..... Hosty lub rodgersja (u mnie do zobaczenia) lub trzmielina np strzyżona w półkule zasłoni nózki, jeśli tam jest cień(????)


Kochana, zapomniałaś, że ja zdjęcia Twojego ogrodu w specjalnym elektronicznym albumie mam? Rodgersję Twoją podziwiam od zawsze, i już także u mnie rośnie od jesieni. Pod pendulą.
Tui nie wycinam.
Na citronelkach to chyba nikt się nie zna...

Zdjęcia mi się kończą
To jeszcze raz czosnki Szuberta.





W Gąszczu u Tess 01:21, 15 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
malwes napisał(a)
Tess, ale pięknie u Ciebie! Zmiany zmiany...

Dużo roślin choruje po deszczach. U mnie maliny złąpały białą plamistość liści a trawa żółtą plamistość liści...wrrrr......
Jak dużo tego na tych żurawkach to ja bym prysnęła ewentualnie Amistarem. On długo działa a nie zostawia plam na liściach roślin, jak Topsin. I usunąć chore liście oczywiście warto by było.

Dzięki, Gosiu za radę, zapisałam nazwę. Usuwam, ale one niedługo łyse będą

Moje kordyliny (mam trzy).
W Gąszczu u Tess 01:17, 15 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Evchen napisał(a)
Tesiulka, nie wiedziałam, że przedmiot mojego pożądania tak chorobliwy jest... ja też bym przesadziła - zaryzykuj

Na razie muszą siedzieć, gzie siedzą. Po niedzieli przychodzi ekipa do wymiany rynien, co to zostały uszkodzone przez ześlizgujący się śnieg, będą ustawić rusztowania...
Piwonia bladoróżowa dla Ciebie.


W Gąszczu u Tess 01:12, 15 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
viva napisał(a)
Teresko, kwiatowy gąszcz u Ciebie piękny i przedogródek z kopytnikiem w roli głównej
Też bardzo go lubię i troszkę mam

Dziękuję, Vivo Piękny to jest Twój ogród. Mój może kiedyś będzie.
Zainspirowana Twoim ogrodem po raz pierwszy w życiu mam eucomisy (te są w donicy). No i moje "kiwi".



W Gąszczu u Tess 01:05, 15 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
anula_wn napisał(a)
naparstnice cudne ! zresztą cała rabata misz-masz'owa
a czosnki....obłęd !

Dzięki, Anulka Pociejów straszny na tej rabacie, ale rzeczywiście czosnki i naparstnice robią całą jej urodę. Mam też naparstnice pod ścianą, w całkowitym cieniu. To żelazne rośliny - znoszą wszystko.



W Gąszczu u Tess 01:00, 15 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
Proponuję wszystkie kłopotliwe citronelki wysłać pędzikiem do mnie. Ja mam duuuużo cienia

Wszystkie??? Nie licz na to, pomimo całej mojej sympatii do Grabiowego Lasu i Władzy Zębatej

grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)

Czy kopytnik co ma ruszyć z kopyta na południowy-zachód jest dla mnie?
Tesiu, zajrzyj do mnie. Mam niespodziankę na poprawę humoru

Nie. Dla Evchen. I dla Madżenki. I dla Grabi oczywiście.

Byłam już u Ciebie, po cichu (w pracy). Wielką mi radość sprawiłaś i mój szacunek i uzanie dla Twoich umiejętności ogrodniczych wzrosło niemożebnie, choć wydawać by się mogło, że już wyższe być nie może - jesteś moim guru w uprawie roślin z siewu.

A tui naprawdę nie zamierzam wycinać, to jakieś przekłamanie na linii powstało

Przetacznik jakiś wybujały u mnie, długi i cienki.



I któraś z jeżówek. Proszę nie regulować odbiorników, to małe zielone na glebie to nie chwasty, to przetacznik się rozsiał, i siostra zabroniła mi plewić


O, takie maleństwa (zdjęcia są z poniedziałku, już są większe)

W Gąszczu u Tess 00:48, 15 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
kaisog1 napisał(a)
Tessi co do żurawek to nie wiem... ja też mam podobne plamy ale jestem w 10000000% przekonana, że to przypaliło słońce.

No a ja nie Ale pewnie się mylę. Wiesz, takie zaklinanie rzeczywistości - to nie słońce, bo jeśli to będzie słońce, to będę musiała je przesadzić, a tego nie chcę

Dla Gosi, jako że budzi mój podziw umiejętnością rozmnażania i ukorzeniania - moje przedszkole (tegoroczne).


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies