Bylinowa łąka
00:18, 31 maj 2021
Na koniec ogólne widoczki. Całe wczorajsze popołudnie zajęło mi koszenie, bo trawy od tej ilości opadów już w niektórych miejscach zaczęły się pokładać. Niestety mąż nie mógł wykonać tego zadania, bo bym już części roślin nie miała. Ale i tak miał co robić wykaszając koło domku i przejście do drogi. Połowę trawy zgrabiłam i wywiozłam na kompost. Druga połowa czeka. Ale kto to widział, żeby w kurtce o tej porze robić? A wszystkie niedzielne zdjęcia cykane w deszczu. Brr...
Dobranoc
Dobranoc