jak sporo dasz zieleni do tego.... bo ten pomarańcz jest mocny.I do granatu zgaszonego, ciemnego pasuje, nie do żywego.
Pytaj Małej Mi, ona ją ma, może pokaże.
Do irysów granatowych nie- bo się nie spotkają wcale
Mnie się tez podoba czerwień w ogrodzie- np taka ceglasta,kapnięta gdzieniegdzie.
Go niej więcej pasuje, choć pomarańcz jest bardzo spektakularny
ach- dzielżany jeszcze- ale koniecznie niższe odmiany
Ale zamiennie sprawdzi się trojeść asclepias tuberosa. Piszą że podmarza, ale u mojej mamy nic jej nie jest juz wiele lat. I pięknie po kwitnieniu wygląda.
trzeba jakiegoś mocnego faceta wołać, bo się baby upaliły. Siedzą, wnetki do bibułek pchają i jazda! W oczach im się mieni, plotą trzy po trzy.
Sebka wołać nie będę, za delikatny..... kogo by tu, żeby rozgonił towarzycho, a się nie dosiadł...