O matko, chyba ze czterdzieści stron wstecz przeczytałam, żeby się dowiedziec:
jak ciąć pęcherznicę (co mi niepotrzebne, bo nie mam),
że za późno na cięcie klonów, bo płaczą (jak wyzej),
że wrzosy tniemy za dwa tygodnie (co mi potrzebne)...
W moim oczku jedna tylko rybka nie przeżyła. W zasadzie nie wiadomo, dlaczego.
Pozdrawiam
No, jesteś Zgubo
Nie dalej jak dziś o Tobie myślałam - i nawet tu zaglądnęłam, ale pusto było, i to mnie zmyliło
Jak tam - wiosna u Ciebie już jest? Chociaż ciut, ciut?
Jakieś plany wiosenne już masz?
Buziaki
No właśnie pamiętam... ochydne te robale były.... u mnie zaledwie kilka sztuk, ale podobno mocno ekspansywne są... muszę Małżona przepytać na okoliczność Opuchlaka
Oj, napierw się usmiałam, a potem ogromne mnie wyrzuty sumienia ogarnęły:/
Ale Zbyszku, ja nie wiem, czy ja dobrze to zrobiłam, to nie ma czego żałować Uczyć się warto od tych, co umieją
Zaraz, zaraz, nie dajcie się naciągac jakimś konikom
Żadnych biletów nie ma, bo i sesji nie będzie Sesji z cięcia nie obiecywałam!
Ja już cięcie świerków i jodły zrobiłam, fotografa przy tym nie było
Może dam radę pokazać efekty, a i to nie jest pewne.
Znalazłam tylko "Whirlwind Tour", ale moim zdaniem to nie jest ta sama funkia. ale ja się nie znam.
W tym sklepie, co to jego nazwę prostowałam
Masz tu, czym się różni:
"Whirlwind Tour", Mała. Osiąga rozmiary 35/40 cm. Wyselekcjonowana w Q$Z Nursery w Anglii. Pochodzi od hosty Whirlwind. Jest do niej podobna ale zachowuje się całkowicie odwrotnie jerzeli chodzi o wybarwienie środka liścia. Wiosną środek jest jasnozielony i w trakcie sezonu zmienia kolor na kremowo-biały. Otacza go ciemnozielony szeroki margines. Ten proces jest niezwykle widowiskowy, co sprawia, że odmiana jest bardzo atrakcyjna. Stanowisko półcieniste.
Edytuję, bo tylko część prawdy napisałam. W sklepie podrzuconym prze Miłą jest i Loyalist i Whirlwind.
Dziękuję za piękną czosnkowa sesję
Rozbudziała we mnie tęsknotę za moimi kilkoma nieborakami, co mi się je udąło kupić w ub. roku w B. i nawet jeszcze nie wiem, jak w naturze wygladają...
Ja już swoje przycięłam wczoraj, bo dziewczyny pisały, że już.
Potem plułam sobie w brodę, bo potem pisały, że prognozy jeszcze niedobre, to się wstrzymują...
Ciąć nalezy 10 cm nad ziemią - tak pisały, nie wiem, co napiszą w przyszości
Wstrzymaj się jeszcze, skoro u Ciebie jeszcze zimno.