I na koniec zdjęcia z góry bo reszta się powtarza i zresztą spora część po tylku dniach już nieaktualna, nową sesję by trzeba było zrobić.
Z tej perspektywy to tę ścieżkę trzeba by było inaczej zakończyć, ściąć ją po łuku od prawej strony ale... nie chce mi się na razie nic zmieniać
Ulubiona sosenka rosnąca w cieniu
Bambus odzył po zimie, wszystkie stare liście już prawie wymienił. Lubię go. Jak zimozielony miskant normalnie do cienia
I śmieszna trawka. Kwitnie takimi pałeczkami. To jakiś carex. Ale jaki nie wiem. Teraz jest bardziej zielony a potem cytrynkowy. Po zimie musiałam go ściąć prawie do ziemi. Odbił pięknie.
Zachwycam się wszystkim Na Gienkę już nawet miejsce znalazłam tylko Gienki jeszcze brak
Wiesz może co to za klon? Jedna z moich siewek identyczne listki wypuszcza.