Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani
20:51, 07 lip 2019
Sylwunia nie jest cudny ani ogród, ani ja cudnie nie spędzam czasu, nawet szklarnia
tak jak mnie nie cieszy jak powinna, ta inwestycja wycisnęła z nas ostatnie soki, a urlop spędzam na sprzątaniu, bo szykujemy się do weselicha i końca pracy nie widać, ciężki to urobek.
Zakupy mnie cieszyły, a po posadzeniu i lataniu codziennie z konewką znowu się przekonałam, że jeżówki gryzoniom smakują najbardziej...smacznego wrr.
Nie radzę sobie z podlewaniem, a deszczu od miesiąca ani kropli, pewnie i u Was
ciężko, codziennie śledzę pogodowy radar i deszcz nasz rejon sobie zawsze omija.
Ten rok trudny, ogród przy mnie zapuszczony i pogodowo zaszuszony.
Czekam na deszcz