Ze szklarni coraz bardziej się cieszę teraz przed nami najgorszy i najdłuższy etap
to jej przeszklenie
Czekam Basiu na odsłonę nowej rabatki
Pozdrawiam i całuję Cię mocno
Witaj Agatko praca u Was wre przy domku - szklarnia pięknie się prezentuje i bardzo ładnie się komponuje z domkiem
Buziaki Kochana przesyłam.
P.S. Ja też działam z nową rabatką przed domkiem od strony ogrodu - już niedługo pochwalę się nowymi nasadzeniami
Kochana ależ działacie aż serce rośnie
Piękna szklarenka i warzywnik już super, a jeszcze coś tam widzę, że robicie i letnia kuchnia czy wędzareczka będzie?
Szklarnia ma masywną konstrukcję, nie złoży się przy wichurach, dach jest
lekki, ale ma solidne mocowania, zimą będzie próba i tak trzeba pilnować
i ściągać śnieg na bieżąco
Planuje cześć ogrodniczo rekreacyjna . Nie mam pomysłu na roślinność. Z lewej strony szklarnia z prawej miejsce na ognisko. Co dalej? Wstępny zarys zrobiony ale myśle ze nie dokonca przemyślany. Ta cześć jest na stopniu ( na zdjęciu oddzielona murkiem), poniżej trawa- jedna płaszczyzna. Głębokość części ze szklarnią to 5m, szerokość ok 10
Miruś szklarnia będzie przytulona do domu, ale nie będzie ogrodem zimowym, ani domowym atelier, to tylko szkolarnia będzie
O taka
przyłączona do warzywnika i do wędzarni jeszcze
Andrzeju podzielam Twoje zdanie te okazy są dla mnie bezcenne
Szklarnia mam nadzieję, że też spełni moje oczekiwania
Codziennie podglądam i dzisiaj już jest pokrycie dachowe
Agato, dorzucam swoje 3 grosze: Twoja kwitnąca dawidia to prawdziwy rarytas, na forum chyba bezkonkurencyjny, Venus jak M.Bellucci, szklarnia godna pozazdroszczenia, ogród bujny i piękny - ogląda się z prawdziwą przyjemnością! Pozdrawiam
Dorociu już mi ten deszcz bokiem wychodzi, nic zrobić nie można. Warzywnik nieskończony, szklarnia niezaczęta, brama czeka, a czas ucieka. Dzisiaj myślałam od kiedy pada no i zaczęło w weekend majowy... z krótkimi przerwami
Ogród już też nasycony, rośliny tracą wigor od nadmiaru wody. Budleje obwieszone biedne stoją i czekają na słońce. Chwasty mają się świetnie, rosną jak dzikie. A ja siedzę i rozmyślam od czego zacząć nadrabiać zaległości...
Cieszę się, że podoba Ci się mój ogród. Dziękuję!!