Dziewczyny, u mnie spadło dziś do 15-tu stopni w środku dnia. Cieszę się, że jest taki przerywnik w pogodzie, bo już razem z roślinami uświerkłabym na amen.
Szklarnia ma szyby antysłoneczne, no i trochę gałęzi górą X zewnątrz tylko jedna strona wystawiona na słońce, ale też daje do wiwatu. Wczoraj jak podlewałam rano, to topiłam się i jednocześnie z wodą dosalałam moje uprawy,

Będę miała pomidorki od razu posolone. Ha,ha, ha.