Ta od Mariusza nie przeżyła... Kupiłam kolejną
Na tym zdjęciu ją widać w nogach rozplenicy. Strasznie się rozłazi, z tego miejsca będzie do wyciepania...
A ja właśnie czekam, aż mi się kosówka rozejdzie . Podsadziłam nią różaneczniki pod sosnami.
Ta od Mariusza nie przeżyła... Kupiłam kolejną
Na tym zdjęciu ją widać w nogach rozplenicy. Strasznie się rozłazi, z tego miejsca będzie do wyciepania...
Tess zamawiałam u nich..... Czas realizacji zamówienia z przedpłatą trwał 2 miesiące..... Otrzymałam spleśniałą holcus. Bo kurier pojechał z przesyłką do innego miasta..... A carexy były tak małe, źe pod lupą trzeba było oglądać. Ale to było wiosną.
A mnie się wydaje, że towar ładny mieli, tylko się nie kupowało, bo "na indeksie" byli .
Ja jesienią u nich trawki kupiłam i były bardzo ładne.
A gratisa dostałam takiego ogromniastego, że aż do nich zadzwoniłam z pytaniem, czy aby się nie pomylili.
Myślę, że starają się odzyskać rynek.
Gadać polecam z Anetą.