O to właśnie mi chodziło...cieszę się Małgosiu, że napisałaś o wpływie suszy na żółknięcie. Tak myślałam, że taka ogromna ilość suchych gałązek jest spowodowana brakiem wody i zastanawiam się czy rozłożenie nawadniania coś pomoże w kolejnych latach? Teraz póki mają 180 cm to spokojnie daję radę z czyszczeniem ale póżniej?
Kolejne pytanie przychodzi do głowy...A jak czyścić żywopłot ze smaragdów? Docelowo będą cięte w pionie i poziomie...czy gęstą ścianę będzie można czyścić?
Małgosiu, Red BAron dopiero od miesiąca tak świeci, w czasie suszy mimo codziennego podlewania był taki przygaszony, blady. Nie mam pojęcia od czego zależy intensywność wybarwienia... Toszko może jesteś i czytasz to pomożesz rozwikłać zagadkę?
Kokoszka ale mi się wcale nie chciało Dopiero odkurzacz dodał trochę mobilizacji ale nie ma co ukrywać-nie jest to moje ulubione zajęcie...Zostawisz teraz to na wiosnę będzie koszmar chyba, że masz je na takim wygwizdowie jak Kasiek i wiatr sam wszystko wywieje