Ogród u stóp klasztoru
21:36, 21 kwi 2015
Nieeeee to już teraz szczegóły .wyrzuciłam bukszpanowy żywopłotek i rodonki dałam do cienia za magnolie, a w ich miejsce róże 4 posadziłam .
Pokaże jak będzie efekt...jeszcze muszę korą wysypać . dopiero wożę kompost pod korę bo przecież tam żółciutka glina ,coś trzeba tę ziemię podrasować .
Agatka Jak będzie efeeeekt to pokażę , a po za tym okropnie nie czasowa jestem,wertykulacja jeszcze nie zrobiona ...a nawożenie potem ...aparatu nie mam czasu wziąć do ręki
Irenka a co to za magnolia ...poluj . ja Rusticę rubrę upolowałam za 40 zł
z tym miejscem to widzę wszyscy mamy problem
Ewka głogu już nie mam . załatwił go grzyb i do tego stopnia że stracił liście w lipcu ,nie posadziłam już drugiego bo jednak to miejsce było nie dobre dla drzew , podmokłe . od dwóch lat są tam berberysy.
mogę jedynie ci poradzić że by głóg nie rósł w wilgotnym miejscu , bo wtedy łapie grzyba . musi być słońce i w miarę sucho . w Wadowicach rosną koło drogi i w takiej suszy że czasem mi ich szkoda było ,jednak tam są piękne i bujają ładnie a u mnie w mokrym miejscu zdechł po 5 latach zmagań a grzybem .