Żeby się trochę oderwać od tematu kamasji, który z pewnością wróci we wrześniu, sięgnę do bardziej zamierzchłych czasów.
Aż trudno mi uwierzyć jak przeglądałam zdjęcia, że tu było aż takie pustkowie sosnowe.
To prawda w tym roku zimę mam piękną. O skimmi czytałam u Ciebie. Za pochwały ślicznie dziękuję. Czy Ty dekoracje szyszkowe robisz z szyszek świerkowych?
W zeszłym roku
styczeń
luty
sprzątałam rabaty na całego
marzec
z grubsza miałam wszystko podcięte i posprzątane
kwiecień
coraz bardziej się zieleni i kwitnie