Lucy, żadnych drabin proszę, musisz dbać o zdrowie, taki teren masz teraz do obsadzenia
Najwyżej weź baner i na ulicę, chociaż w obecnych czasach to też sport ekstremalny
Wiesz, dość już miałam narzucania się ze swoim ogrodem u innych Niedźwiedzica jest cierpliwa ale do czasu Wolałam żeby mnie nie pogoniła
Lubię kukliki a z tą żurawką wyglądają cudnie. Nie wiem czy to widać na zdjęciu ale na żywo - odlot
A teraz coś o czym marzyłam od długiego czasu.
Nigdy nie mogłam się zdecydować A jak się już zdecydowałam to znów nie było.
Decyzja zapadła w sekundę
Mam nadzieję, że się sprawdzi
Teraz coś dla domu .
Moja domowa roślinka trochę zbyt urosła
I przeszkadzała
Więc narodził się pomysł trochę ją ujarzmić
Wcześniej pięła się po karcie bambusowe
Ale była zbyt silna i musieliśmy ja opierać o ścianę.
I nagle pojawił się pomysł.
Miłko witaj. Od lat jestem cichcem u Ciebie. Pamiętam jak odwiedzałaś Bukszpanowy. Fajnie że doświadczone ogrodniczki zostają i dzielą się wiedzą. Szkoda mi wielu wątków które po osiągnięciu dojrzałości, zasypiają na długo lub na zawsze.
Lubisz kotki, to Cię nimi pomęczę Niestety niezbyt ostre ale jedno z moich ulubionych
Wierz mi, mnie to też zaskoczyło
Teraz będę mogła pokazywać u siebie miejsce w którym posadziłam hostę od Ciebie. Jeszcze tam prace trwają ale może w tym sezonie da się już robić zdjęcia. Pamiętasz jak ona się nazywała? Gdzieś zapisałam, na kartce i ... chyba posiałam. Jakoś na "W" ale skleroza nie pozwala rozwinąć myśli...
Kasiu ja kotajlowych w tym roku nie bede sadzic, bo te samosiewki tyle owocow maja, ze wystarczy i nic przy nich nie trzeba robic. Tylko na poczatku porzadek zrobie i juz.
Gambit królowej powiadasz? Grasz w szachy? Ja niestety nie, ale oglądałam ten film na Netfliksie. Świetny, polecam, i dzieje się częściowo w Warszawie.
Co do reszty, be my Guest Może jeszcze coś ci się spodoba
Mirko, tak mówią że naparstnice niewymagające. Jednak najmocniej wysiewają się pod różami i innymi roślinami, którym przygotuję dobre dołki. Muszę je wtedy przesadzać, co znoszą bardzo dobrze. Czyli tolerują niewygodę ale jak mają do wyboru to wybiorą to co lepsze, jak każdy
Też dostaniesz ciemiernika świetnie się u mnie czują mimo kwaśnego podłoża. Sieją się również chętnie.
A wiesz, że te zdjęcia musiałam przeoczyć! Pewnie wyrosły z patyka. Pięknie wyglądają. Ja w tym roku muszę przesunać hortensje trochę bardziej na słońce. W ubiegłym roku Bo zaczęła mi kwitnąć dopiero w październiku.
I też mam swoją podsadzoną hostą.
A ta bestia Lars już sobie nie poszła? Ja będę okrywać pod koniec lutego hortensje ogrodowe agro włókniną przed marcowymi przymrozkami. Zobaczymy czy dotychczasowe mrozy nie zaszkodziły pąkom.
Haniu, bardzo miło gościć tak wytrawną ogrodniczkę. Twój wątek stale podglądam. Jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie zanim rośliny u mnie będą tak dorodne jak u Ciebie. Ale nie ma się co śpieszyć. Potem będą kolejne problemy z brakiem miejsca... A tak, mogę jeszcze się twórczo pobawić.
Systematyczność... jakieś obce słowo