10 dni dla ogrodu w maju to jak kilkudniowe odgrzewane kotlety
Ale zaserwuję weekend majowy w szybkim zestawie ku pamięci
Klony szczęśliwie przetrwały mroźne noce.
Tak, mam większe i mniejsze łany kuklików w różnych tonacjach kolorystycznych nie wiem jakie masz warunki glebowe, u mnie dość mokro od kilku lat, a bywają czasem okresy suszy ale tylko w powierzchniowej warstwie, wtedy sypie skoszoną trawę. Kukliki lubią mokro.
Niestety część tych pomarańczowych, po marcowym dzieleniu trochę ucierpiała, ale się zbiera, na zdjęciu dostrzeżesz, gdy powiększysz obraz. Te pomarańczowe to kuklik szkarłatny, najszybciej przyrastają i potrafią kwitnąć na obrzeżu przez cały sezon.
Mokre stanowiska uwielbiają też miodunki, są już w fazie przekwitania, nadal robią busz
Tak prezentuje się aktualnie moje oczko wodne, a raczej punkt wyjścia do oczka. Zarówno ono jak i otoczenie wymaga dopracowania.
Przy okazji na fotkę załapała się tzw. spożywka. Część truskawek w donicach wygląda marnie, podejrzewam że to sprawka opuchlaków. Planuję wywalić zawartość tych podejrzanych doniczek i sprawdzić co siedzi w środku. Jakoś wolno mi robota w tym sezonie idzie.