Dziękuję Brzozowy zakątek to również moje ulubione miejsce I praktycznie bezobsługowe. Do poprawy zawsze coś się znajdzie Na wiosnę mam w planie małe przemeblowanie koło placyku z kamieniami, ale to z drugiej strony ogrodu. Bez sensu posadziłam róże Moonstead Wood.. miskanty je zasłaniają, a wiadomo - róża bez słońca to nie jest to
A róża pod brzozami to alba meidiland.
I jeszcze z białych kwiatów pod brzozą zawilce mi się przypomniały
Choć to jesienne kwiaty, jakoś ich kształt mi zawsze z wiosną się kojarzy
Marzenka, bardzo Ci dziękuję za miłe słówka
Pewnie, że ogród robi się dla siebie a nie dla innych, ale zawsze to miło jak się "komuś z boku" też podoba Jest to taką motywacją, by robić coś więcej, ładniej, lepiej
Myślę, czym mogłabym wynagrodzić te uprzejmości...Chyba hortensje z września będą odpowiednie
To są takie zdjęcia robione po długich deszczach, hortensje ciężkie, delikatnie się przechylają, ale nie leżą. Lubię je tutaj
Dobrze, że pomimo przerwy od ogrodowiska, czasem zrobiłam jakieś foto