No właśnie na razie mało bo zimno, parasol grzewczy jest dobry na przedwiośniu i przedzimiu. Dlatego m.in. założyliśmy fotowoltaikę, będzie ogrzewanie w saloniku - słabe na ok 5 stopni ale będzie możliwość ogrzania więcej jak na weekendy
I ja się w cale nie dziwie ,że i telewizja Cię znalazła ,
Bardzie temu ,że tak póżno
Bardzo się cieszę ,
Twoje dekoracje są urzekające
W każdym sezonie powinni Cię odwiedzać
Niech wszyscy mają taką wielką przyjemność jak my na ogrodowisku
podziwiać zarówno Twój ogród jak i dekoracje
Nic, jemy takie gorące, na mrozie, łamiemy skorupkę i parzymy się wnętrzem. Niespecjalnie pyszne są, ale kupuję je raz czy dwa razy w roku, znaczy zima przyszła
Ja co roku coś dodaję lub zmieniam. Robię też własne ozdoby na prezenty. Lubię taki trochę przesadzony świąteczny nastrój. Nie w każdym możliwym miejscu jak u Grizwoldów ale powoli się nazbierało ozdób.
Klatkę udało się przez przypadek upolować i to w bardzo atrakcyjnej cenie jak na ten rozmiar. Bardzo ją lubię normalnie stoi na cienistej.
Do donicy obok dodałam troszkę jasnych gałązek jakiegoś krzaczka z pola, mam nadzieję że w donicy teraz nie puści korzeni. I kilka kwiatów hortensji. Jest już jak dla mnie OK. Teraz tylko lampki na drzewach wywiesić i ogród gotowy na święta
Witaj Myszo w moim ogrodzie
Grujecznik pachnie przepięknie, w wilgotne dni czuć go ze sporej odległości. Niestety w ogóle się nie przebarwia.
Zaglądaj jak najczęściej
Znalazłam dzisiaj owoce róży na spacerze i na szybko skleciłam świąteczny wianek z rozmarynem, trzmieliną i owocami Lykkefund Trochę go jeszcze wzbogacę, ale na razie nie mam pomysłu czym.