Paulinka nie wiem Kartki lądowały do kosza po posadzeniu. Chociaż nie wiem czy nazwa była,pamiętam,że kupowałam wiosną z wyprzedaży po 5,00 zł Jak widać było warto
Tu nie chodzi o dzielenie....bo nie chodzi o wypełniacze.
Ja mam krzaki źle posadzone.... w sensie hortensje, różaneczniki i miskanty i rozplenice. Chciałabym więcej lilaków, jakieś budleje. I nie w rządkach, szpalerach....tylko porozrzucane.
Nie mogę Ci pokazać inspiracji, bo mam tylko zdjęcia zapisane na dysku, a nie pamiętam skąd są.
Coś jak ogród Przemka - Ogród mały, ale pojemny....ale też nie do końca. Bardziej zwiewny, tajemniczy i....o matko....romantyczny!