Grabie nie kiwają aby? Bo zdjęć nie dały, ino jakieś wykręty...
Grupo! (Aguś i Andrzeju) - gratuluję
Sukcesem jest już samo zakończenie prac ogrodowych
A tu jeszcze - z sukcesem... a jakże!
Z niecierpliwością czekam na zdjęcia
A, zapomniałabym, po co przyszłam (bo przyszłam tu w całkiem innej sprawie, absolutnie nieświadoma osiągnięć Grupy )
Jeżeli zawilce przeżyją zimę i wydają(?) z siebie jakieś sadzonki, to te sadzonki są dla Grabi
Tylko niech się Grabie przypomną/upomną, bo moja pamięć dziurawa jak sito.
Na pewno liście nie zaszkodzą
W ogrodzie botanicznym rh pod drzewami rosną. Pełno liści na nie spada i są wieeeelkie więc takie liście to ich nturalne środowisko
Tess, zawitałam do Cię! Zawilec mnie zainteresował. Piszesz, że do cienia się nada a jak słyszę, że do cienia to mi się zaświeca halogen w głowie...Tak więc, kochana możesz się przyczynić do powstania Zakątka Tess w Stugrabiowym (???) Lesie. O ile zechcesz podesłać mi kawalątek zawilca, hej!
Tess,
rachityczna jakaś, słabo się zagęściła, ale zakwitła jak szalona pod koniec lata!
Martek
no za mało, też tak myślę ! brak mi kolorów jesieni !!! co robić co robić ?
Julka
miałam Ci ja róże pienne w gruncie i ...nie mam ! więc tę targam, bo róże pokochałam nade wszystko
tylko nie dokupię już więcej, bo gdzie je trzymać ? jak jeszcze ogromniasty oleander zimuje w garażu.... i parę innych roślinek donicowych....
Dosadzić jakieś pomarańczowe lub czerwone berberysy jeśli to ma być nie wysokie i jeszcze lub inne krzewy nieskomplikowane o nie największych gabarytach.
U Bogdzi takie dwa coś czerwone,ale to spore klony chyba dlatego zniżam się do krzewów Do Robercoka na poradę trzeba
Marta, właśnie kupiłam dzisiaj i posadziłąm berberysa Powwow
wcisnęłam na rabatę brzozową, ale jeszcze coś muszę dokupić w jesiennym kolorze 'ofkors'
Tess,
rachityczna jakaś, słabo się zagęściła, ale zakwitła jak szalona pod koniec lata!
Martek
no za mało, też tak myślę ! brak mi kolorów jesieni !!! co robić co robić ?
Julka
miałam Ci ja róże pienne w gruncie i ...nie mam ! więc tę targam, bo róże pokochałam nade wszystko
tylko nie dokupię już więcej, bo gdzie je trzymać ? jak jeszcze ogromniasty oleander zimuje w garażu.... i parę innych roślinek donicowych....
Dosadzić jakieś pomarańczowe lub czerwone berberysy jeśli to ma być nie wysokie i jeszcze lub inne krzewy nieskomplikowane o nie największych gabarytach.
U Bogdzi takie dwa coś czerwone,ale to spore klony chyba dlatego zniżam się do krzewów Do Robercoka na poradę trzeba
Kochana Ty idziesz jak burza normalnie! Ale będzie cudnie
Jak burza? Może i tak Spieszę się, żeby przed zimą zdążyć
Gosiak, ja jeszcze jednej - prawie zrobionej - rabatki nie pokazywałam.
Tej wzdłuż domu.
Ale to już ostatnia. Reszta roślin do poupychania po kątach, ale żadnej rabaty już na gotowo w tym roku nie zrobię.
Muszę pojechać brzózki posadzić, to weekend z głowy.
A cóż można zrobić w tygodniu, kiedy człowieka "noc wygna, noc przygna"?
Pokazuj Tess proszę, pokazuj
Zawilca Honorone jobert też posiadam, kwitnie jak szalony na tle żywopłotu cisowego. Zakomicie kontrastuje. Mam też różowe i powiem, że obok róż i hortensji to rośliny, które cieszą oczy do mrozów.
Carexy pięknie posadizłaś na przodzie rabaty. Moimi na obrzeżach się zachwycam, bo nibyy rozczochrańce a jednak takie przeczesane
Buziam i życzę abyś nad goniła robotę nawet z czołówką
To to co na zdjęciach jest grzyb jadalny?
Nie znam grzybów baldaszkowych zupełnie. Tylko kurki i olszówki rozpoznaję.
Reszta to dla mnie wszystkie niejadalne.