Elu, nic nie trzeba kombinować
PawAni wziął się za siebie i w przyszłym roku już będę mu ogonek formować
Gałązka, a nawet dwie już pięknie przyrastają.
Jak nic zostanę rzeźbiarką
Na zdjęciu tego nie widać, ale kwitnący miskant Giraffe ma 3 m wysokości, po deszczach się całkiem położył, muszę go gdzieś przesadzić.
Miałam w planie przesadzić te kwitnące trawy i zamienić je na ML, ale stwierdziłam, że nie mam siły z nimi walczyć Poza tym nie mam gdzie ich dać, za płotem w koło ugory, ale nie moje
Dziś pięknie, ciepło i słonecznie. Tak lubię
Ze zdziwieniem obserwuję jak bardzo zmienił się kąt padania promieni słonecznych między latem a obecną porą roku. I jak bardzo jeszcze mam zielono, wszędzie
Jednak nie ryzykuję.
Znalazłem dość duże donice i przesadzę te trawki, schowam na zimę i wiosną już będą w donicach na stałe. No za ładne są aby je zmarnować.