Kasiu buziaki kochana dziewczyno. Odpukać wszystko ładnie rośnie bez mojej ingerencji. Od dwóch tygodni nic nie robiłam w ogrodzie ale na szczęście rośliny żyją i mają się dobrze.
Ogrodowe wciskałam wiosną, ścinałam z góry kawałki gałązek, tam gdzie ścięłam, na głównym krzaku nie kwitło, ale poszły nowe przyrosty, ale dzięki temu wiem, z których mam sadzonki; bez ukorzeniacza robię, w ziemię i najlepiej po deszczu, a potem wilgoc była przy okazji podlewania rodków i wszystkie kwitnągdybym była cierpliwa, to jeszcze te młode bym uszczykiwała, aby sie zagęszczały, ale byłam ciekawa czy wydadzą kwiat...i jest
pewnie Marta, trzeba, masz ogromny ogród, twój las, Polinka mi mówiła, hortki i rozplenica Black, to jest to dam ci nasiona jesienią
Dziękuję Polinko za pochwały staramy się
...ale ogródek to stała praca i mój zdecydowanie poczuł się samotny beze mnie strzelił focha i muszę szybko się nim zająć