W koncu popadalo troche wczoraj podlalam ogrod, ale wiadomo, ze nie wszedzie i nie zywoploty. Teraz chociaz woda nie splynela powierzchniowo, bo ziemia byla zwilzona
Madzia raz jeszcze dzięki wielkie za zaproszenie i milutkie popołudnie. Mogłam się nacieszyć pięknem Twojego ogrodu i chwilę odpocząć od codzienności
Teraz mogę się też podzielić tymi wrażeniami z gośćmi na twoim wątku.
Drugiego takiego ogrodu jak Madzi nie spotkałam nigdzie jest niesamowicie skomponowany, ma dziewczyna wyczucie piękna
Ale uprzedzam fotek mam pełno