Ogrodowy spektakl trwa ...
12:23, 19 lis 2016
Cześć! Ja też lubię tę porę roku za to zwolnienie tempa.
Dzięki za rdestowe wspomnienia, czyli angielski rdest sobie radzi u Ciebie. Ja jeszcze wtedy nie dojrzałam do rdestów, w zeszłym roku przywiozłam Fat Domino i mi padł, nie wiem dlaczego. Ale mam już nowy.
Przymierzam się do rozchodników, wspomniałaś, że z Matrony jesteś niezadowolona, a znalazłam informacje, ze to najlepszy rozchodnik. Jakie są Twoje z nim doświadczenia? A jakie polecasz?
Zmartwiłaś mnie, pisząc, że zamiast ziemi liściowej robi Ci się mazia... A ja właśnie pierwszy raz zamknęłam liście w wory (posiekane dębowe z dodatkami), wyglądało, ze to takie łatwe do zrobienia.
Dzięki za rdestowe wspomnienia, czyli angielski rdest sobie radzi u Ciebie. Ja jeszcze wtedy nie dojrzałam do rdestów, w zeszłym roku przywiozłam Fat Domino i mi padł, nie wiem dlaczego. Ale mam już nowy.
Przymierzam się do rozchodników, wspomniałaś, że z Matrony jesteś niezadowolona, a znalazłam informacje, ze to najlepszy rozchodnik. Jakie są Twoje z nim doświadczenia? A jakie polecasz?
Zmartwiłaś mnie, pisząc, że zamiast ziemi liściowej robi Ci się mazia... A ja właśnie pierwszy raz zamknęłam liście w wory (posiekane dębowe z dodatkami), wyglądało, ze to takie łatwe do zrobienia.