Mnie też cieszą nowe fragmenty doklejone do starych. Trawy i hortensje to dobry kierunek na dużym froncie.
Kanciki są jedną z moich ulubionych prac w ogrodzie. Mam byle jaki trawnik, który dzięki temu zabiegowi choć trochę cieszy oko
Co do tego "miodzio" to polemizowałabym
Dwa srebrne potwory straszą bardzo. Nic pod nimi nie robię.
Rozprawa z tymi świerkami będzie ostatnim etapem remontu. Pewnie nieprędko, bo wszystko idzie mi jak po grudzie
Marzeniem jest takie rondo jak twoje z brzozami, pasowałoby tu idealnie
.
Drugą ciekawostką jest rozplenica Karley Rose - już kwitnie!!!
I na szczególną uwagę zasługuje robinia Twisty Baby - niewielkie drzewko soliterowe idealne do zrobienia wielopniowej wersji. Ma genialnie poskręcane gałęzie i bardzo delikatnie wyglądające listki. Nie zrobiłam dobrego ujęcia ale to drzewko jest absolutnie urocze. Nawet w zimę stanowi piękny akcent w ogrodzie. Tu widać go w tle. Ach żałuję że nie zrobiłam zdjęcia z miejsca gdzie siedziałam. Piękne jest. Mnie to by ciągnęło do podkrzesania go i odsłonięcia dołu
Opisy lilii są na stronie sprzedawcy. Klikasz na wybraną lilię i powinien pokazać się opis.
Miło mi, że Ci się u mnie podoba, a ta piosenka pasuje do wielu z nas. Jest też jeszcze "Oda do starości" też samo życie.
Oda do starości
Autorem wiersza jest Wisława Szymborska
Co to za życie bywa w młodości?
Nie czujesz serca, wątroby, kości,
Śpisz jak zabity, popijasz gładko
I nawet głowa boli cię rzadko.
Dopiero człeku twój wiek dojrzały
Odsłania życia urok wspaniały,
Gdy łyk powietrza z wysiłkiem łapiesz,
Rwie cię w kolanach, na schodach sapiesz,
Serce jak głupie szybko ci bije,
Lecz w każdej chwili czujesz, że ŻYJESZ!
Więc nie narzekaj z byle powodu,
Masz teraz wszystko, czego za młodu
Nie doświadczyłeś… Ale DOŻYŁEŚ! (kurcze coś mi tu brakowało)
Więc chociaż czasem w krzyżu cię łupie
Ciesz się dniem każdym! Miej wszystko w dupie!!!
Miałam dziś przyjemność zobaczyć po ponad roku ogród Kasyi. Powiem tak, chylę czoła przed ilością włożonej pracy i kompozycjami. Kasia wykorzystała idealnie metraż. Tam jest wszystko co potrzebne do odpoczynku i delektowania się ogrodem. Basen, taras, pergola z miejscem do siedzenia otoczone rabatami. To jest ogród, w którym z ogromną przyjemnością się przebywa. Do tego udało nam się dziś spotkać w większym gronie babskim-tylko dwóch rodzynków eMowych, przy pysznym jedzonku. Objadłam się, nasyciłam oczy, uśmiałam. To było bardzo miło spędzone przedpołudnie. Kasiu, dziękuję za zaproszenie i zamówienie pogody
Zostawiam poniżej kilka smaczków z ogrodu Kasi ku pamięci. Dziewczyny zrobiły zdjęcia profesjonalne. Ja tylko telefonem, jak zwykle
Klon Esk Sunset, na zdjęciach w necie nie zachwyca a na żywo ma piękny, delikatny kolor. Podobno bardzo wolno rośnie. Od dołu liście lekko różowe, góra w tonacji, hmm... Takiego różowego złota z szarością, brązem. Kolor jest bardzo szlachetny i niezwykły
O jak miło. Ja szybko się uczę, więc oglądając różne wątki tu na forum podglądałam roślinne zestawy. Z biegiem czasu to znaczy w ciągu 6 lat nauczyłam się jakie rośliny do wszystkiego pasują. Zauważyłam, że biały i granatowy kolor pasuje do wszystkich kwiatów.
Dziękuję
Grzesiu nie gadam z roślinami, sąsiedzi by mnie już całkiem za wariatkę wzięli. Wystarczy, że ciągle latam z aparatem przybierając przecudaczne pozy. Dbam o roślinki w miarę moich możliwości,podlewam, nawożę, przycinam i odwiedzam je kilka razy dziennie. To taka moja ogrodoterapia jest.
Dzisiaj w Aganiowie chmury burzowe i deszcz za deszczem,
zimno, dobrze dla hortensji ogrodowych zbierają się radośnie do kwitnenia...szkoda,
że żywioł niszczy pracę ludzką i nie piszę tu tylko o sobie.
Mając pespektywę wolnych dni w końcu urlop...postanowiłam popatrzeć na ogród
Sekator, kosze, nożyce do żywopłotu odnalazłam i coś tam ruszyło się we mnie
Jak dotnęłam roślin i uwolniły się endorfiny
Ta chwila poczuła w ręce aparat i w obiektywie świat zaczął wyglądać magicznie
Deszcz mnie przegonił, ale co tam mam fotki
Dziękuję Małgosiu Od 3,5 roku mam zupełnie białe włosy jak kartka papieru. Nie cierpię ich i dlatego co miesiąc maluję, a przy okazji eksperymentuję z kolorami. Taki miedziany kolor marzył mi się już dawno, ale brakowało mi szatynce odwagi.