Marzenko Czy tojeść u Ciebie już ruszyła? U mnie jeszcze nic nie widać i ciekawi mnie jak ona przezimowała.
Przez przypadek popiół leży przykryty w garażu, nie wiedziałam, że tak trzeba Tak samo, jak nie wiedziałam, że należy go rozsypywać podczas wiązania pąków - czyli teraz podsypię dolomitem, a z popiołem zaczekam. Dzięki!
Aż sprawdziłam prognozę dla Twoich hortensji. Nie jest źle Z http://www.meteoprog.pl/pl/review/KatyWroclawskie/#detail u mnie nawet forsycja nie kwitnie
A ja bym wolała trzy dni bez deszczu, a potem może lać
Podobno jutro ma padać, i pojutrze też I przede mną nawożenie, niech więc popada
Zapraszam na głosowanie
Też liczę na deszcz, ale nie ciągły, bo z nawozami dopiero zaczynam działać. Perowskia moja nie żyje. Zakładam, że się utopiła, bo w listopadzie było bardzo mokro. Będę polowała na nią w czerwcu i stanowisko lepiej przygotuję.
Magnolii rozkwitających lada moment jeszcze nie widziałam. Chyba najprędzej zobaczę Twoją - na fotkach Deszcz potrzebny BARDZO! nie dość że sucho (nawet u mnie), to rozsypałam nawóz na wszystko