Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Nie potrafię tego wszystkiego ogarnąć.... 01:30, 10 lip 2020

Dołączył: 21 mar 2020
Posty: 206
Do góry
Przerośnięty poplon:


Nie potrafię tego wszystkiego ogarnąć.... 01:26, 10 lip 2020

Dołączył: 21 mar 2020
Posty: 206
Do góry
Nie było mnie wieki, bo działaliśmy w domku i w ogrodzie trochę też...

Poniżej krótki opis.

Z 20 ton kompostu została mi około połowa, która zalegała na środku działki. Wszystko poprzewoziliśmy taczkami w inne miejsce i niestety przez to działka wydaje się mniej uporządkowana.



W ogóle musze Wam napisać, że jestem jednak chyba rozczarowana tym kompostem. Wszystko było ok jak był przywieziony. Wyglądał pięknie. Ale później w miarę jak wysychał i osiadał to okazało się, że ma pełno szkieł, resztek folii i inne śmieci. Więc facet z kompostowni, który mówił, że kompost nie nadaje się na podsypywanie miał rację. Pan tłumaczył to tym, że jest bardzo sypki i kompost zostanie wywiany, prawda jest jednak taka, że się nie nadaje właśnie ze względu na te szkła i śmieci….
Zostało mi go od groma wiec będę musiała chyba powiększyć rabaty. Ale to dopiero na jesieni bo nie mam już siły na kolejne kopanie No i pewnie spróbuję wypożyczyć następnym razem glebogryzarkę.

Udało się też zrobić nam wylewkę pod basen stelażowy pierwszy raz robiłam szalunek oczywiście nie sama a z mężem


Basen już stoi, woda sie nalewa



Pozbyłam się góry odpadów z budowy. Została jednak jeszcze wspomniana wyżej góra kompostu


Udało mi się zatekturować i zakorować większość miejsc pod tujkami. Aczkolwiek już perz się przez nie przebił….

Zrobiłam też płotek przed ogrodzeniem żeby zaprzyjaźnione bezpańskie psy nie kładły się na winobluszcze.



Tak jak pisałam poplon został posiany.







Najpierw zasiałam grykę. Tam gdzie nie wystarczyło posiałam facelię.
Nic nie przegrabiałam tylko zostawiłam tak jak się wysiało. Przez pierwsze dwa dni było ok. A później nie wiadomo skąd pojawili się nowi "przyjaciele" - gołębie.
Najpierw jeden a za chwilę było ich 10. Wszystkie nasiona gryki zostały wyjedzone. Tylko facelia się przyjęła. Na początku mślałam, że po prostu ta gryka później startuje. No ale w pewnym momencie nadzieje prysły. Dosiałam więc facelię razem z gryką tym razem przegrabiłam. I znów przez dzień po posianiu był spokój a później znów stado gołebi.... na szczęście część przykrytych nasion nie została zjedzona, ale nie wiem z jakich powodów tym razem wyrosła sama gryka a facelia w ogóle nie wykiełkowała.
Niestety ze względu na to, że walczyliśmy z tynkami wewnętrznymi i wylewką pdlogi. Nie było czasu na przekopanie poplonu, który urósł aż nadto.


Za drzwiami do ogrodu... 01:22, 10 lip 2020


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9360
Do góry
Magleska napisał(a)
Aniu
masz przepięknie w każdym kątku tak romantycznie,kobieco -tyle róż i innych kwiatów -cudowne widoczki
mam nadzieję ,że uda mi się je zobaczyć na żywo
Buziaki

Dziękuję za zachwyty Madziu planuj wyjazd
Za drzwiami do ogrodu... 01:10, 10 lip 2020


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9360
Do góry
Gosialuk napisał(a)
To ja też dołączam do grona zwolenników kwiatowych rabatek.
Róże i hosty zachwycają. Masz taki romantyczny ogród.

W założeniu miał być romantyczny, cieszę się, że tak się kojarzy


Za drzwiami do ogrodu... 00:47, 10 lip 2020


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9360
Do góry
Ewa777 napisał(a)


To w bardzo krótkim czasie Twój ogród przeszedł metamorfozę. Niebylinowe rabaty wyglądają elegancko. Wszystkie roślinki pięknie przycięte. Ale też wolę wersję w toni kwiatów

Najwięcej zmieniło się od 2017 roku.Powstały nowe rabaty. Kwiaty, kwiaty, kwiaty...
Niebylinowe rabaty zostały w przedogródku. Oprócz cięcia niewiele wymagają Ale są prawie niezmienne, a bylinówki codziennie zaskakują czymś nowym!
Niedawno zaczęły jeżówki...

Pysznogówki:

Ptasi gaj 00:44, 10 lip 2020


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15261
Do góry
Ma potezna hortensje pnąca. Poniżej pieniek i widać jeszcze suche kwiaty po drugiej stronie ściany też kwitnie









Lilia piękny kolor. Buk liście bordowe z czerwoną obwódką mówiła nazweą, ale nie zapamiętałam. Zresztą buków ma kilka, perukowiec duży.

Za drzwiami do ogrodu... 00:31, 10 lip 2020


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9360
Do góry
Ptasi gaj 00:28, 10 lip 2020


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15261
Do góry
Witam

Dzisiaj byłam u Anabell z "zywoplotkow cudownych" piękny ogród roślinności w bród. Przepiękne róże, anabelki kwitną,lilie różne kolorki i innego kwiecia. Człowiek nie jest w stanie ogarnąć tyle tego.

A Hania z oprzyrządowaniem ogrodniczym pieli, przerabia, sądzi i przesadza. Kanciki robi. Roboty tył, że nie do przerobienia sama się tym wszystkim zajmuje.
Szklarnia pełna dorodnych pomidorów już owocują nie zrobiłam foty a szkoda.

Teraz pierwsze skrzypce zaczynają grać jeżówki. Chyba się nie pomyłek tysiące sadzonek. Nawet swoje siewki ma.

Pokaże trochę fotek moim okiem







Za drzwiami do ogrodu... 00:24, 10 lip 2020


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9360
Do góry

Kompozycje z trawami w roli głównej 00:21, 10 lip 2020


Dołączył: 05 lip 2011
Posty: 85
Do góry
Ostnice z rozchodnikami

Kostrzewy i turzyca palmowa

Miskanty i czosnki główkowate
Miskant i firletka kwiecista
Za drzwiami do ogrodu... 00:18, 10 lip 2020


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9360
Do góry
violaskom napisał(a)

Ania uwielbiam różyczki na tle tych białych płotków. Wygląda to przecudownie. Pastella wygląda pięknie i jest na mojej liście. Hostowisko też wygląda imponująco. Dobrze, że nie masz tak dużo ślimaków golasów, bo miałyby ucztę.

To proszę jeszcze płotkowe widoczki

Za drzwiami do ogrodu... 23:42, 09 lip 2020


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9360
Do góry
Urszulla napisał(a)


Aniu, świetna róża i świetne ma towarzystwo mam słabość do żółtych róż a nie do różowych taki stojący pokrój róż też lubię
Spadające płatki- u Ciebie jest bardzo romantyczne

Mam jeszcze na liście BP i Pashminę tylko nie wiem gdzie posadzić.


Lasek imponujący. Hosty i ten stół się zagrały- bombowy klimat

Bardzo lubię cienisty kącik ze stołem ,otoczony hostami.Niestety ze świerków `na liście host kapie jakaś ciemna spadź i nie wyglądają tak czyściutko jak na początku.
Do kupna róży Hansestadt Rostock skusiły mnie pozytywne rekomendacje ogrodowiskowych dziewczyn,jak na razie się sprawdzają: zdrowe, lśniące ciemnozielone liście,zwarty krzaczek,obfite kwitnienie bukiecikami i pachnie A kolor dość ciekawy, zaczyna jak róża herbaciana, a potem...sami zobaczcie:



Przerabianie ogródka pod swój gust 23:28, 09 lip 2020


Dołączył: 19 mar 2012
Posty: 6443
Do góry
U mnie sadzca tak pozarly. Jezowki narazie oszczedzaja. Za to mszyce zezarly mi krwawniki.Musialam sciac.

Moze macie poomysly na male, krotkie parapety z kamienia? Co z nimi zrobic? Sa za krotkie na laweczke. Zostaly mi po remoncie i szkoda wyrzucic.

Ta jezowka przesadzila To chyba vintage wine.
Casa Verde..W Leśnym Ogrodzie 22:55, 09 lip 2020


Dołączył: 28 gru 2018
Posty: 1689
Do góry
Warzywniak z "nagrobkami"

Wczesna wiosna


Odnoszę wrażenie, że w tym sezonie największą korzyść z zasianej zieleniny mają mszyce i ...ślimaki
Dębowe zakątki 22:50, 09 lip 2020


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24732
Do góry
ewsyg napisał(a)
Aniu, urocze te Twoje dębowe zakątki. U mnie powojniki słabo rosną, a ja nie wiem dlaczego.

Dziękuję bardzo za miłe słowa.
Czasami clemki marudzą. Potrzebują przestrzeni i czasu.
albo zmienić miejscówkę ??
Albo dobrze zjeść ?

Elmshorn

róża excelsa
Działka prawie w Borach Tucholskich 22:48, 09 lip 2020


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24732
Do góry
ZbigniewG napisał(a)
W rzeczy samej gipsówka Flamingo , po nazwie skojarzyłem że będzie coś z kolorkiem więc dorzuciłem w ciemno do wózka, bo bez wózka nie ma co tam chodzić (Wipisowo k/Olsztyna)


Pysznogłówka karłowa 'Pardon My Purple






Piękne widoczki
Dębowe zakątki 22:44, 09 lip 2020


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6688
Do góry
anabuko1 napisał(a)



Aniu dziękuję.
Ja lubię różnorodność .A lilia bardzo.
I liliowców jest już sporo.I host też
skoro spodobały ci się szersze kadry, to proszę



Eden Rose

Vanilka na pniu już się szykuje do kwitnienia




Kwiatowo i kolorowo. Pięknie.
Aniu na trzecim zdjęciu z tą różową różą jest coś niebieskiego? Zdradzisz co to?
Działka prawie w Borach Tucholskich 22:44, 09 lip 2020


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24732
Do góry
ZbigniewG napisał(a)
Ania jestem tak zarobiony ze nawet nie mam czasu jak taczki załadować i w kółko jeżdżę z pustą
a na poważnie to właśnie wywiozłem kolejna czubatą taczkę skrzypu i zielska z nasiennikami na tutejsze bio składowisko, zielsko ze strefy gdzie jest zakaz fotografowania.

trafiona uruchomiłaś mi pamięć, wiedziałem że mam dwa sporty Striptease : Risky Business i właśnie Gipsy
Ostatnia faktycznie niska.
Patriot rośnie bardzo wolno.
Dużą NN dostałem w jako rekompensatę za jakiś sklepowy(stacjonarny) zakup w kapersie, napisałem do producenta że "to" nie jest to i przysłał mi dwie które wybrałem ale też były inne (znalazłem Abiqua Moonbeam raczej )
Jak ogarnę podeszczowe zielsko popatrzę i dam głos

sosna Goldfinger

Ja też jestem zarobiona.A ogród jest wymagający.
No to fajnie,że pamięć się włączyła,
Risky Business kupiłam w tym roku. Na razie bidnie wygląda.
Gipsy Rose śliczna.Chyba ma inny pokrój kępy ?
Na kawałeczek też reflektowałabym i tą Abiqua Moonbeam ??
Tej też nie mam.
To czekam ,,aż coś wybierzesz u mnie.

Szybka ta twoja Pinky Winky .

Gipsówka i śliczna i wielka i efektowna
Ogród z wilkiem zamkn. 22:38, 09 lip 2020


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Magleska napisał(a)

Asia szampan był pyszny
trochę foteczek zostawiam na pamiątkę


Ale mniamnusia ta frontowa!
Kuleczki idealne!
Jurajski Ogród 22:38, 09 lip 2020

Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 10750
Do góry
Izo, te żółte samosiejki - chyba jakieś złocienie/margarytki - to kiedyś (20 lat temu) przyniesione ze spaceru po pobliskiej okolicy nasionka. Wysiałam je i od tej pory zawsze się gdzieś pojawiają, choć czasem pomagam im się tu i tam rozsiać

To miejsce (czyli w kamieniach) wybrały same


Jolu, dziękuję. W lawendzie kwitnie krwawnik "Apple Blossom", rośnie tam też floks kanadyjski, który kwitnie wiosną, a teraz tę rabatę zdobi też czyściec wełnisty. Bukszpany obsadzone są też 'czyśćcem wełnistym".



Basiu, tak, zapach się unosi, szczególnie podczas potrącania lawendy przy przejściu ścieżką

Basiu
, z Doliny Muminków, dzięki

Aniu, dziękuję, pracy trochę było, ale daliśmy radę. Czyściec jest młody, więc jeszcze nie zdążył się rozpanoszyć, raczej nie pozwalam mu zakwitnąć, wolę liście, ewentualnie młode kwiatostany.

Sylwio, no daliśmy radę, wbrew pozorom, aż takich strat dużych nie było, trochę kory i mułu naniosło, ale wypłukałam i jest ok (w miarę). Jeszcze muszę dosypać ziemi tam, gdzie mi wyrwało podczas ulewy.


dobrej nocy








Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies