Według mnie to amsonia. Taką właśnie niedawno kupiłam. Co odmiana to mają inny pokrój, listki i sam kolor kwiatów. Mam 3 różne odmiany.
Dziś w końcu dotarłam do Lucy. Powiem wam, że ilość kwitnących kwiatów powala. I nie są to tylko róże ). Lilie, szałwie, cudowne floksy i obłędne powojniki. Dwa z nich bardzo chcę. Rooguchi i Victoria. Piękny też był Beautiful Bride. Wchodząc z ulicy ma się wrażenie wejścia do zupełnie innego świata, bajecznego, pachnącego, kojącego. Bardzo mi się podoba.
Ale po kolei - lilie, te żółte mimo iż nie wiadomo skąd są to tu bardzo pasują.
Powojniki i floksy
Monia, to żeleźniak różowy, są też żółte. Mam 3 sadzonki, mogę jedną odstąpić. W sierpniu.
Tak jak u kogoś pisałam, u mnie chyba w tym roku dokarmiłam tylko chwasty. Dziś 3 taczki różnego zielicha kompostownik dostał.
Pogryziony jeż przeszedł dzisiaj zabieg czyszczenia i szycia ran w narkozie.
Wczoraj wieczorem nic nie zjadła [to samiczka], poczuliśmy od niej zapach źle gojących się ran, bo zastrzyki antybiotyku nie zadziałały
Już doszła do siebie i zaczęła jeść, to dobry znak
Czeka ją 10 zastrzyków [daje je eM], mamy nadzieję, że będzie dobrze.
Tak wyglądają rany, w naturze by nie przeżyła i bardzo by cierpiała
Śliczne jest Bardzo naturalnie wpisuje się w ogród
Oj bardzo mi przykro, że taką nie przygodę pogodową miałaś w ogrodzie dobrze, ze rabaty są wyżej. Bardzo ścieżki zniszczyło czy nie widać nic jak woda opadła?
Zakupy superowe, piękne paprocie
Dorotko, dziękuję za otwarta furtkę. To na razie w sferze moich marzeń.Kiedyś tam
Piękne kwitnienia. Bogactwo przeogromne. cudne
Rabaty, ech mozna sie gapić i gapić
Misternie wszystko dobrane
a liliowce, lilie masz piękne.