Ciąg dalszy szmaragdów też rozważam, choć nie mogą iść po całej ścianie, bo tam jest pólka od donicy do murku
To było kiedyś oczko wodne, póki samochód z drogi nie wjachał mi w mur i wszystko popsuł. Teraz jest tam donica i róża.
Buk byłby fajny. Tylko jaki?
Dość długo to trwało u mnie. Najpierw żyłam długie lata w nieświadomości, że mój ogród woła o zmiany. Jak trafiłam na O, wszystko mi się podobało. Niemal po roku wiem, co jest bliskie memu sercu.