Posadzone na jesieni, wiosna przycięte ładnie rosły do ostatniego tygodnia... Gdzieniegdzie zaczęły czubki brązowieć i się wykruszać. Misecznikow nie ma- sprawdzialam. Co może być efektem takie brązowienia czubków? Jak temu zaradzić?
Czy to zamieranie pędów cisa?
Czy to może być od ilości deszczu ? Niby glina u mnie jest, ale jest zrobione odwodnienie więc woda stać nie powinna. Nie są posadzone za głęboko.
Halinko u mnie też Werbena przezimowała i z niej mam sadzonki.Ta z sadzonek zakwitnie w tym roku ale troszkę później .Uszczyknęłam im czubki aby się szybciej rozkrzewiła.
Przezimowana za momencik zakwitnie.
Później zrobię zdjęcie młodej
A te przetaczniki sa świetne, wysokie u Ciebie? Bo tą odmianę pamiętam jako wysokie, tak do kolan.
U mnie przetaczniki na mojej skorupie rosną lepiej niż szałwia i się nie pokładają. Z wysokich mam jakieś NN jasno niebieskie. A z Bochni w zeszłym roku przywiozłam niskiego ale nie może się zebrać.
Kapryśne mam te roślinki.
Nowa12 Agato, rojniki można posadzić w każdym naczyniu Yolka - dzięki Łucja- to miał być bylinowy Arabella, kupowałam wtedy cztery sztuki. Bylinowy jest, ale nie Arabella
Tawułka ta już mi się podoba. Czy Ty może robisz zakupy w Kaniowie. Masz świetne odmiany.
Ja mam chyba tę samą odmianę ale też młoda i chyba przesadzę bo kiepsko rośnie. U mbie wkleję. Jaki ma kolor kwiatów bo ja ją dla koloru liści i łodyg kupiłam i nie widziałam jeszcze kwiecia.
A tymianek to Ci się rozrasta w niespotykanym tempie co za szaleniec.
Cudny widoczek, rzadko fotografujesz oczko z tej perspektywy.
U mnie też właśnie pada, wczoraj padało po południu, a przedwczoraj ulewa. W naszych okolicach dzień bez deszczu, to dzień stracony.
Wszystko rośnie, a trawa i chwasty najbardziej. Już się boję co to będzie jak za dwa tygodnie tu przyjadę.
Masz śliczne róże i ostróżki.
Z dnia na dzień dosłownie różnych kwitnień przybywa.
Wszystko cieszy ( oprócz ziela i ślimaków )
U mnie ciepło, gorąco. Deszcze prawie codziennie są. Ale popada i spokój , można popracować,
Czasami raz, czasami 2 razy dziennie.Często nocami pada.
Powojnik kwitną,,i cieszą
I róże
chipek
Lilie kocham tych będzie coraz więcej.
Zawsze pierwsze startują azajktki
Oj czyli mój modrak może zakwitnąć mi dopiero w przyszłym roku.
Nie pokazywałam go.
Proszę dla ciebie poszłam i zrobiłam jemu zdjęcie.
Tak wygląda.Jeszcze mały. I w trawie.A tu nad stawem i w pobliżu trawa rośnie jak szalona. Tutaj jest inny rodzaj gleby. I codzienne deszcze sprzyjają na szybki wzrost.
Jak on zalewania nie lubi to zostanie w tym miejscu co jest. Kiedyś, jak znam siebie to tam coś dosadzę
a jak widać 3 drzewka już sa.
A jeszcze dalej jet
I taki iglaczek dalej posadziłam. Już 2 rok tam rośnie. Ale co to jest nie wiem.Parę lat temu go dostałam w prezencie . Przesadzam go z działki ogrodowe, gdzie wcześniej rósł ze 2 lata. Czyli on powoli rośnie.
ale miejsca dla niego zostawiałam sporo, gdyby kiedyś się rozrósł.