A dziś w przerwie pomiędzy deszczem. Padało wczoraj, dziś, jutro też ma padać. Jest fajnie mokro, wszystko podlane, beczki pełne wody
Kwitnie żołta azalia a pod nią żółte żurawki
Też ją mam u siebie i też ją lubię, jest niezawodna Moją posadziłam, tak od niechcenia w samym przeciągu, a ona poradziła sobie i jest naprawdę ładna teraz trochę deszcz ją powyginał ale i tak jest ok Dokupiłam sobie drugą, taką samą, ale z żółtawymi liśćmi, narazie nie za duża, ale też zapowiada się ładnie
Kolor orlików trafiłam w loterii siewkowej idealny.
Na lilaki węgierskie muszę jeszcze trochę poczekać.
Rozchodniki nabrały masy.
Tak samo czyściec Big Ears.
Urodzaj szpinaku
Lipka chyba będzie miała większy przyrost roczny niż zakłada e-katalog.
Kostrzewy miedzianobrody w narożniku brzozowym.
Six Hills Giant ma rozkładający się środek. W przyszłym roku przeniosę ją ma rabatę piwoniową w jej tyły (i podzielę) a tu dam coś niższego.
Przymiarki. Doniczki stoją od 3 dni. To rabata dla której nie mam rozrysowanego planu nasadzeń na kartce w kratkę jak zwykle to czyniłam.
Z pozycji leżącej przez okno sypialni widzę tego perukowca, przez okno salonu jest w centrum, przez okno w jadalni jest też trochę widoczny.
Rzeczywiście źle to wygląda. Ja dałam folię z klejem wyżej (żeby kot się nie przykleił ). Zdjecie zostaw, poglądowo w dyskusji się przydaje.
U mnie jest tak