Witam, jak każdy w tym temacie mam problem z tują.
Mam na działce ponad 100 drzewek 10letnich i jedna z nich ma od około półtorej miesiąca problem. Zaczęła brązowieć, tylko ona jedna. W jej okolicy żadna nie ma tego problemu. W linku przedstawione szczegółowe zdjęcia. Część drzewka jest jeszcze 'zielona', reszta jednak już jest częściowo przycięta i zaatakowana dość mocno.
Około miesiąc temu zostały podlane preparatem Substral Proplant dla iglaków, po 2 tygodniach powtórzone. Dodatkowo około 2 tygodnie temu została też spryskana Ridomil Gold. Od tego czasu zero poprawy, wydaje się, że ciągle się pogarsza.
Czy jest jeszcze szansa na odratowanie? Strasznie będzie wyglądać taka wyrwa przy około 2 metrowych drzewkach.
W końcu się odważyłam i sekator w ruch poszedł . Pierwsze cięcie żywopłotu. Niestety strzyżenie odbyło się szybko bo burza skutecznie wygoniła mnie z ogrodu. Poprawki na razie nie będzie.
Dla porównania jak było i jest teraz.
Dziękuję za tak miłe słowa. Zaraz zobaczę u Ciebie Rosarium, wiem, że to piękna róża, ale muszę na to jej piękno zaczekać. Edenka u mnie też całkiem ładna jest. Dziś rano poiwonie były jeszcze ładne, teraz już obleciały w większości. Właśnie przeszła kolejna burza. Mój alchymist też kiepsko się rozkręca, jest u mnie trzeci rok.