Gabrysiu, na buku miałam zdobniczkę i nie wiem czy się jej pozbyłam...jeszcze liści nie ma więc sama się zastanawiam.
Buczka kupiłam rok temu wczesną wiosną w stanie bezlistnym i to był błąd. Musiał być już zarażony w szkółce

Pryskałam wiele razy w ciągu sezonu różnymi środkami ale efektów nie było widać

Teraz ma grube, nabrzmiałe pączki i może w tym roku pokaże swoją urodę