Mam problem z grabami fastigiata szt.2. Posadzone w tamtym roku na jesień, z donic, wczesną wiosną podkrzesane i lekko skorygowane.
Jeden będzie cały w liściach, piękne, grube pączki.
Drugi niestety bardzo lichy, pączki małe i liści widzę, że też będzie bardzo mało. Przy robieniu kostki bukszpanowej pod nim i sadzeniu bukszpanów zauważyłam, że bryła korzeniowa za dużo nie przyrosła od jesieni
Aniu- dziękuję za odwiedziny, znam już Twój awatarek bo taki charakterystyczny, widywałam go w wielu wątkach, w przerwie kawowej zajrzę do Twojego ogrodu pozdrawiam Polinka- Marta- nie usuwaj zdjęcia proszę, mój ma maleńkie listki, ale rzeczywiście pokrój podobny, ale się cieszę , jutro wsadzę go do ziemi, opalikuje żeby się prostował i utnę gałązki na dole
Na razie to idzie jak po grudzie...
Dopiero jedna skrzynia zmontowana, a mają być dwie.
Trzeba pomalować.... jakieś siatki na krety, folie, żwirki... Nic jeszcze nie mam
A ja myślałam, że choć te donice są jakimś ogranicznikiem dla niego... Zastanawiałam się aby te najczęściej podlewane rośliny opryskać tym preparatem odstraszającym zwierzęta? Tylko słyszałam różne opinie nt. skuteczności.