Sezon 2017 u Hanusi
23:45, 19 lip 2026
Elu, borówka przemarzała trzykrotnie tej wiosny. No i susza zeszłoroczna też ją dopadła. W tym roku słabo owocuje. Musi odpocząć, przycięłam gałązki, trochę się przerzedziło. Nie narzekam, bo owoce mam jeszcze w piwnicy. Tak to bywa, chorowałam jesienią, więc za bardzo do ogrodu nie miałam dostępu. On odpoczął ode mnie, a ja od niego.
Życzę zbiorów, nie ważne, czy obfite, czy takie sobie. Ważne, że rośliny żyją, a w sierpniu je jeszcze zasilę dobrociami. Trzeba je dobrze zasilić teraz, i dać dużo wody. I będzie dobrze. Czy ja pisałam, że borówka nie lubi zwykłej ziemi tylko torfową? Najlepiej dodać torf i po wierzchu korę, żeby chroniła wilgoć w korzeniach. Ja co roku torf dosypuję, chociaż po trochu. A mam je już 40lat. I żyją.
Inne owoce też będą. Brzoskwinie, śliwki, jeżyny i namiastka borówek. Nie jest źle. A na końcu dereń i jabłka od sąsiada.
Miłego tygodnia i miłych snów.
Życzę zbiorów, nie ważne, czy obfite, czy takie sobie. Ważne, że rośliny żyją, a w sierpniu je jeszcze zasilę dobrociami. Trzeba je dobrze zasilić teraz, i dać dużo wody. I będzie dobrze. Czy ja pisałam, że borówka nie lubi zwykłej ziemi tylko torfową? Najlepiej dodać torf i po wierzchu korę, żeby chroniła wilgoć w korzeniach. Ja co roku torf dosypuję, chociaż po trochu. A mam je już 40lat. I żyją.
Inne owoce też będą. Brzoskwinie, śliwki, jeżyny i namiastka borówek. Nie jest źle. A na końcu dereń i jabłka od sąsiada.
Miłego tygodnia i miłych snów.
