Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Perch Hill - z wizytą u Sarah Raven

sylwia_slomc...
Dsc08430

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 52104
Dodany 11:16, 14 paź 2019
Cudowności do podziwiania bo moje już wszystkie mrozik załatwił.
mira
Img 8689

Dołączył: 13 lut 2012
Skąd: małopolska
Posty: 14450
Dodany 09:04, 15 paź 2019
Pszczelarnia napisał(a)





Zakończenie tego muru jak i on sam są dla mnie wyjątkowe, przepiękne i jakże pasuje do dalii albo dalie do muru .
Takie mury były w tej okolicy.

Szkoda, że postawiłaś już kropkę bo myślałam, że opowieść będzie się ciągła długo.
Wspaniale było czytać wspomnienia, spostrzeżenia i wspominać razem z Tobą. Zupełnie inaczej się czyta i ogląda w zaciszu domowym niż w porwistym sztormowym wietrze.

Zastanawiam się jak wygląda sprawa płodozmianu dla dalii - ile pytań teraz się pląta - dlaczego zwykle po czasie.

Ja sądzę /nie wiem/ że dalie są wykopywane co roku a konstrukcja wierzchnia rozbierana. Ziemia jest przygotowywana dosypywana i to jest najważniejsze właśnie odpowiednie przygotowanie ziemi. Dalie są sadzone jakby na podwyższonych grządkach. No i z pewnością co roku inaczej są komponowane - ogrodnik tak ma - nie może być nudy .
Uważam tak po dokładnym obejrzeniu elementów konstrukcji ale oczywiście na 100% tego nie wiem.

Nazwy róży nie znam a tez mnie ciekawią te buteleczki.

Dziękuję.



____________________
Mira - Ogrodowy spektakl trwa *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies