Dziś się pokręciłam po ogrodzie . Pogoda była piękna .
Posadziłam tulipany w przedogródku.
Opieliłam kortową przy brzegach z 3 stron . Została mi strona przy gaurowym szpalerze.
Wykopałam jedną hortensje nn ze szpaleru phantomów i przeprowadziłam do nowego ogrodu.
A tam miejsca ustąpił jej perukowiec. Kuzynka też ma niezłą wenę od kilku tyg i odmładza dorosły ogród .
Hortensja naśmiecila mi w aucie , więc odkurzyłam.
Plan na ten tydzień;
- posadzić resztę cebul
- wymienić kępke seslerii w którą wrosła jakaś trawa i jedną szt suchą dosadzić .
-dokończyć pielenie rabat- brzegi
- przywiązać róże na pergoli
- wyciąć liliowce na basenowej bo już straszą.
Koniec października przyjdą róże -miejsce już czeka i około grudnia/stycznia trzeba będzie wyciąć miscanty.
Jeszcze się zastanawiam czy przesadzać judaszka teraz?
źle go posadziłam i ciasno będzie miał . Myślałam że padnie ale ma wolę życia .
Co myślicie ?
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą
Glina i zielsko na Diamentowej