Gdzie jesteś » Forum » Nawadnianie » Problem z ciśnieniem - hydrozagadka

Pokaż wątki Pokaż posty

Problem z ciśnieniem - hydrozagadka

ZetCe 17:39, 07 cze 2021

Dołączył: 02 wrz 2020
Posty: 5
Ratujcie, bo ja już nie mam pojęcia co robić.

Mam na ogrodzie studnię wierconą ok. 10mb głebokosci, w niej pompa ssąca Wilo z włącznikiem/wyłącznikiem ciśnieniowym.
1. Odkręcam kran, albo elektrozawór - zaczyna lecieć woda ze słabym ciśnieniem, coraz słabiej i przestaje.
2. Zakęcam kran odkręcam znowu - sytuacja ta sama - niezależnie czy poczekam aż pompa się wyłączy po zakręceniu kranu, czy nie.
3. Przy odkręconym kranie wyłączam pompę z prądu i włączam - ciśnienie jest na maksa.
4. Zmieniam sekcję podlewania - sterownik przełącza elektrozawór - znowu słabo leci. Pomaga odcięcie zasilania na pompie na kilka sekund...

Najczęściej maksymalne ciśnienie zaskakuje po jednym rozłączaniu zasilania pompy, czasami za drugim razem.


Co to jest? Wymieniłem już włącznik ciśnieniowy - to samo. Przecież wyłącznik ciśnieniowy nie robi nic innego niż ja, wyciągając wtyczkę z gniazdka lub wkładając ją do niego.
Różnica jaką widzę jest taka, że w przypadku uruchamiania pompy odkręcając kran - ciśnienie w instalacji pomiędzy włącznikiem a kranem jest wysokie. Natomiast jak mam kran odkręcony i uruchamiam pompę włączając ją do prądu - ciśnienie za włącznikiem jest niskie. Wtedy wszystko działa.

Będę wdzięczny za wszelkie uwagi.
PiterSas 08:57, 08 cze 2021

Dołączył: 02 lut 2019
Posty: 323
ZetCe napisał(a)
Ratujcie, bo ja już nie mam pojęcia co robić.

Mam na ogrodzie studnię wierconą ok. 10mb głebokosci, w niej pompa ssąca Wilo z włącznikiem/wyłącznikiem ciśnieniowym.
1. Odkręcam kran, albo elektrozawór - zaczyna lecieć woda ze słabym ciśnieniem, coraz słabiej i przestaje.
2. Zakęcam kran odkręcam znowu - sytuacja ta sama - niezależnie czy poczekam aż pompa się wyłączy po zakręceniu kranu, czy nie.
3. Przy odkręconym kranie wyłączam pompę z prądu i włączam - ciśnienie jest na maksa.
4. Zmieniam sekcję podlewania - sterownik przełącza elektrozawór - znowu słabo leci. Pomaga odcięcie zasilania na pompie na kilka sekund...

Najczęściej maksymalne ciśnienie zaskakuje po jednym rozłączaniu zasilania pompy, czasami za drugim razem.


Co to jest? Wymieniłem już włącznik ciśnieniowy - to samo. Przecież wyłącznik ciśnieniowy nie robi nic innego niż ja, wyciągając wtyczkę z gniazdka lub wkładając ją do niego.
Różnica jaką widzę jest taka, że w przypadku uruchamiania pompy odkręcając kran - ciśnienie w instalacji pomiędzy włącznikiem a kranem jest wysokie. Natomiast jak mam kran odkręcony i uruchamiam pompę włączając ją do prądu - ciśnienie za włącznikiem jest niskie. Wtedy wszystko działa.

Będę wdzięczny za wszelkie uwagi.

Hej.
Na początku wyjmij pompę i sprawdź podłączenia czy gdzieś nie ucieka Ci woda "bokiem". Może pompa Ci szwankuje?
ZetCe 14:59, 14 cze 2021

Dołączył: 02 wrz 2020
Posty: 5
PiterSas napisał(a)

Hej.
Na początku wyjmij pompę i sprawdź podłączenia czy gdzieś nie ucieka Ci woda "bokiem". Może pompa Ci szwankuje?



Pompa wyjmowana wielokrotnie. Ostatnio przy wymianie włącznika ciśnieniowego. Nie widzę żadnych wycieków. Pozostaje chyba rzeczywiście pompę kupić jakąś i przetestować....
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies