Na początku zeszłego miesiąca coś już człowieka tak wierciło w środku, że trzeba było odpalić stoliczek rozsadowy.
8 lutego jakieś pierwsze mikrolistki wyskoczyły spod ziemi, tak że baklcyl ogrodowy zaczął dawać o sobie znać:
Rozkręcał się dosć skromnie, ale już
22.02 pojawiły się papryczki ozdobne
Shu Variegata, selery naciowe, pietruszka i zielone wąsy szczypiorku--> fajnie jest móc coś zielnego skubnąć na kanapkę

.