Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Drzewa i krzewy iglaste » Sosna po zimie usycha

Sosna po zimie usycha

El_Kar 13:36, 27 maj 2026

Dołączył: 22 lut 2026
Posty: 6
Dzień dobry,
Mam sosnę szczepioną na pniu. Jest u mnie już trzeci rok. Ładnie się rozkrzewiała. Ale ostatnie przymrozki spowodowały, że zaczęła schnąć. Z jednej strony mocniej ją musiał mróz ściąć.
Czy jest szansa, że jeszcze odbije? Może ktoś ma większe doświadczenie w tym temacie niż ja? Może to jakaś choroba?
Dałam ją w zaciszne miejsce, podlałam nawozem do iglaków. Co mogę jeszcze zrobić, żeby jej pomóc dojść do siebie?
El_Kar 13:37, 27 maj 2026

Dołączył: 22 lut 2026
Posty: 6
LIDKA 18:11, 27 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13571
Ona w donicy jest?
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
El_Kar 20:13, 27 maj 2026

Dołączył: 22 lut 2026
Posty: 6
Tak, duża donica, ocieplona styropianem.
LIDKA 20:43, 27 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13571
Nawet jak to Sosna szczepiona albo miniaturka to po 3 latach w donicy ma już ciasno. Ogólnie Sosna ma potężny system korzeniowy.
To raz
A dwa że mogła zostać przelana lub przesuszona lub zmarznąć . Jak chcesz ją uratować to ja do gruntu wsadź. Innej nadzieji nie widzę.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
sylwia_slomc... 22:11, 27 maj 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89496
Do gruntu i sporo słońca z każdej strony. Sosny gubią igły, które mają mały dostęp do światła słonecznego. Ona była przycinana? Jeśli tak, mogły się dostać na sekatorze patogeny. Ale bardzo prawdopodobna jest też dłuższa susza fizjologiczna. Mogła zima ziemia w donicy zamarznąć całkiem i drzewko nie miało jak pobrać wody. W gruncie takie prawdopodobieństwo jest mniejsze nawet jeśli nie podlejemy lub zima jest bezśnieżna, a mroźna. W donicy o taka sytuacje jest łatwiej i potem wiosną są efekty. Iglaki nie więdną żeby pokazać, że brak im wody.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Gardenarium 07:07, 28 maj 2026


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
El_Kar napisał(a)
Dzień dobry,
Mam sosnę szczepioną na pniu. Jest u mnie już trzeci rok. Ładnie się rozkrzewiała. Ale ostatnie przymrozki spowodowały, że zaczęła schnąć. Z jednej strony mocniej ją musiał mróz ściąć.
Czy jest szansa, że jeszcze odbije? Może ktoś ma większe doświadczenie w tym temacie niż ja? Może to jakaś choroba?
Dałam ją w zaciszne miejsce, podlałam nawozem do iglaków. Co mogę jeszcze zrobić, żeby jej pomóc dojść do siebie?


Podlanie nawozem to mogło być niedobre posunięcie. Może ostatecznie zabić sosnę. Woda jest kluczowa, sprawdzenie czy nie jest za głęboko posadzona, oczyszczenie z żółknących igieł.
____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
Gardenarium 07:18, 28 maj 2026


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377

To wygląda na silny problem fizjologiczny połączony z żerowaniem szkodników (nie choroba). Ta sosna jest wyraźnie osłabiona.

Widać:
zasychanie igieł od środka
liczne martwe krókopędy
bardzo słabe przyrosty
czarno-brązowe naloty i grudki na pędach
przerzedzenie korony.

1.Najbardziej podejrzewam miseczniki albo tarczniki.
Te ciemne guzki to mogą być szkodniki ssące. Osłabiają sosnę.

2. To mogą być przędziorki , szczególnie częste w donicach na tarasach. Sosny wtedy szarzeją, żółkną od środka i tracą igły. W upałach problem robi się większy.

3. Przesuszenie bryły korzeniowej zimą lub wiosną
Donice bardzo szybko się nagrzewają i korzenie przesychają. Sosna mogłą mieć okresowe susze. A to przecież roślina zimozielona.

4. Zbyt małą donica/wyjałowione podłoże. KOrzenie mogą być już całkowicie zbite i niedotlenione.

Co bym zrobiła natychmiast:

dokładnie obejrzeć pędy z bliska, czy są lepkie, czy widać małe tarczki lub pajęczynkę,
wyciąć wszystkie suche końcówki,
wyczyścić środek rośliny z martwych igieł,
wyjąć z donicy i sprawdzić korzenie,
bardzo porządnie podlewać, ale rzadziej i głęboko,
opryskać:
na przędziorki: np. Nissorun / Ortus,
na miseczniki i tarczniki: preparat olejowy lub Mospilan(chyba nieodstępny, ale może inny)
Jeśli korzenie są zbite jak filc konieczne będzie przesadzenie do większej donicy z przepuszczalnym podłożem. Sosny w pojemnikach często po kilku latach zaczynają właśnie tak wyglądać.



____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
LIDKA 09:06, 28 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13571
No to lepszej diagnozy i analizy problemu niż od Danusi nigdzie nie znajdziesz.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
El_Kar 13:52, 28 maj 2026

Dołączył: 22 lut 2026
Posty: 6
Bardzo Wam dziękuję za pomoc. Przesadzę ją do gruntu, oczywiście sprawdzę korzenie. Mam nadzieję, że się uda ja uratować ❤️
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies