Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Rozpoznawanie chwastów

Basilikum
P1110454

Dołączył: 14 cze 2015
Skąd: Bawaria
Posty: 17373
Dodany 19:15, 13 lip 2015
My mamy go na lace i tam gdzie maz zalozyl drenaze jest go coraz mniej.
____________________
IzaBela Pod Bialo-Niebieska Chmurka***cz.I*** Wizytowka "Nie moge na dluzej zostac" -wyszeptala Chwila Szczescia - "ale wloze w Twoje serce wspomnienia"
Kasya
Avatar jesien

Dołączył: 22 mar 2014
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 29833
Dodany 13:01, 28 lip 2015 , edytowany o 13:04, 28 lip 2015
moze ktos bedzie wiedzial co to za "sałata" ? slimaki jej nie jedzą

wyrosła w gąszczu pod płotem

początkowo tworzyła cos na kształt luźnej glowki z 3-4 lisci a teraz ruszyła w gore jak prawdziwa sałata



____________________
pozdrawiam i zapraszam do ogladania moich zmagań z naturą Sezon 2016-2018 (Ogródek pachnący różami i lawendą....w budowie) Sezon 2014-2015 ( Ogródek...kiedyś będzie )
gardenia05

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 9
Dodany 21:00, 11 wrz 2015
Czy ktoś wie co to za zielsko wije się wokół miniaturowych astrów (zdjęcie)? Paskudztwo musiało być w nasionach astrów, jest przerażająco ekspansywne, rośnie około 10-15 cm na dobę (!), oplata się mocno, i co gorsza, przenosi na inne rośliny. Na szczęście astry wysiałam w doniczce i całość wyrzuciłam, ale jeśli przeniosło się na inne kwiaty to boję się co dalej będzie. Co to jest? Jak z tym walczyć? Opryskać jakoś w razie potrzeby czy... sprzedać ogród?

jankosia
 dsc6768

Dołączył: 20 mar 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 3122
Dodany 21:02, 11 wrz 2015
Powój polny? Sprawdź w necie czy pasuje. Odplątać ułożyć na deseczce, spryskać rundupem i poczekać aż wyschnie. Potem schowaj za astry i niech umiera Tego nie idzie wyrwać - wiem coś o tym
____________________
Monika. Gdybym tylko mogła nie wychodzić z ogrodu...
jankosia
 dsc6768

Dołączył: 20 mar 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 3122
Dodany 21:02, 11 wrz 2015
E, czekaj , to ma białe kwiatki- nie mogę sobie teraz przypomnieć nazwy tego chwasta ale postępowanie jak wyżej
____________________
Monika. Gdybym tylko mogła nie wychodzić z ogrodu...
gardenia05

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 9
Dodany 21:03, 11 wrz 2015
Ojej, jaka błyskawiczna reakcja! Dziękuję!!
Paskudztwo rosło w oczach, przerażające. No i w takich ilościach, że odplątywaniem to do zimy musiałabym się zająć. Niestety, wojna wymaga ofiar, dlatego astry szybko zakończyły swój żywot, ale bałam się o całą rabatę. I tak ten potwór przeskoczył na inne kwiaty, dlatego nie wiem czy je też wykopać i wyrzucić, żeby zapobiec masakrze?
jankosia
 dsc6768

Dołączył: 20 mar 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 3122
Dodany 21:03, 11 wrz 2015
rdestówka powojowata- to łatwiejsze do wyrwania niż powój polny
____________________
Monika. Gdybym tylko mogła nie wychodzić z ogrodu...
jankosia
 dsc6768

Dołączył: 20 mar 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 3122
Dodany 21:03, 11 wrz 2015
Odplącz i wyrwij ile możesz, byleby się nie wysiało. To jednoroczna roślina i zima ją załatwi. To też powód dla którego tak szybko rośnie. Też to mam. I powój polny też Gdybym mogła wybierać wolałabym walczyć jednak z tym Powodzenia
____________________
Monika. Gdybym tylko mogła nie wychodzić z ogrodu...
gardenia05

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 9
Dodany 21:04, 11 wrz 2015
Bardzo dziękuję. Ulżyło mi, że to jednoroczna kreatura. To mogę spokojnie iść spać Pozdrawiam!
gardenia05

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 9
Dodany 13:23, 12 wrz 2015
Niestety to nie powój, ani rdestówka.
Podejrzewam jakieś chińskie paskudztwo - nasiona astrów były kupione w sklepie ogrodniczym, ale być moze sprowadzone z Chin. To jest jakieś egzotyczna kreatura, której nawet wyrywać się nie da, ponieważ... nie ma korzeni! On wyrasta jakoś z tych astrów, sporo nad ziemią i pnie się w górę oplatając łodygi. I co najgorsze, przeskoczył już na inne kwiaty, choć te astry w doniczce były oddalone od innych rabat. Pytałam już ogrodników (pokazałam te astry), nikt z czymś takim się nie spotkał. Ale może ktoś z forumowiczów?

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies