Przede wszystkim rosną tam lasy wawrzynolistne. Dużo było paproci, bo jest tam duża wilgotność. Nie znam jednak odmian paproci, ale zrobiłam sporo zdjęć.
Ewa, pieknie. Ale te drzewa przymominajace drzewce z Wladcy Pierscieni wymiataja.
Widze ze Madera to coraz bardziej popularny kierunek i nie tylko na O.
U nas tez sniegu duzo jeszcze. Nic aie nie da robic.
Cyklameny posadz do gruntu. Zimy raczej nie przezyja ale kwiaty bedziesz miec caly sezon. Tylko sadz w polcieniu.
Wszystkie kierunki, które mają połączenia z Gdańska stają się popularne. Dla mnie to jest bardzo ważne w wyborze miejsca na wypad. W styczniu byłam przez tydzień w Mediolanie.
Bardzo się cieszę patrząc na prognozy pogody, bo wszystko wskazuje na to, ze już niedługo stopi się śnieg. Martwię się, czy po tych mrozach przeżyje judaszowiec. Okryliśmy go, ale temperatury były naprawdę niskie.
Bardzo Ci dziękuje za rady w sprawie cyklamenu. Jak uda mu się przeżyć do wiosny, to go posadze na rabatę
A może zadołuj doniczkę z cyklamenem w jakimś cienistym miejscu, lekko podlewaj (raczej skąpo jak liście zaschną). A nuż będziesz mieć własnoręcznie wyhodowanego cyklamena, kwitnącego np. jesienią. Pamiętam też że Danusia dodawała cyklameny, te "domowe" do kompozycji doniczkowych na zewnątrz. No, ale musiałoby nie być mrozu, przymrozków bo tego chyba nie przetrwają.
Co ma nie przezyc tym bardziej okryty, byle teraz nie ugrzal sie zz mocno bo straci odpornosc. Moje judaszowce nieokrywane na pewno zyja. Nawet ten polamany Rising powinien jakos sie zregenerowac. One dosc szybko rosna i lubia ciecie. Wiec mojego przytne i zasmaruje rany liczac, ze odbije.
Jola, ja posadzilam takiego marketowego. Nie dalam zaschnac lisciom. Kwitl i cieszyl oczy do listopada non stop. Tloczyl wciaz nowe kwiatki. Wyciagnelam z niego maxa.
A takie wlasne wyhodowane mam z bulwek. I zamierzam w tym roku bulwek dokupic.