Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » To tu- to tam- łopatkę mam ! » Edycja postu

To tu- to tam- łopatkę mam !

Gosialuk 22:46, 03 mar 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6501
Haniu najważniejsze, że robota posuwa się do przodu.
Ja to nawet lubię ten czas chwilowej pustki i wypatrywania niespodzianek. To znak, że już wiosna do nas zawitała.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
LIDKA 08:47, 04 mar 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12822
Też lubię się przechadzać i patrzeć na czyste rabaty tuż na przedwiośniu. To taki czas że codziennie można dostrzec coś nowego. Każdy kwiatek i listek cieszą.

Haniu ładnej pogody Ci życzę.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Gruszka_na_w... 10:11, 04 mar 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Joku napisał(a)


Ale jakżeż estetycznie , przyjemnie oko na dłużej zatrzymać .


O tak! Zwłaszcza jeśli porównać uporządkowany front z pozostałymi rabatami. Omiatanie ich wzrokiem trwa niesłychanie szybko.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 10:13, 04 mar 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
MartaCho napisał(a)
Dołączam do zachwytów nad pięknymi pierwszymi dniami wiosny w Twoim ogrodzie. Może i pustawo, ale skupmy się na plusach- widać dobrze cokół i rzeźbę (zegar słoneczny?)- w sezonie trzeba nieźle wytężyć wzrok, żeby dojrzeć


To prawda. Ale zachwyt ogrodowym minimalizmem to nie moja bajka. Jakoś mnie ciągnie w stronę buszu.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 10:18, 04 mar 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Gosialuk napisał(a)
Haniu najważniejsze, że robota posuwa się do przodu.
Ja to nawet lubię ten czas chwilowej pustki i wypatrywania niespodzianek. To znak, że już wiosna do nas zawitała.


Wczoraj udało mi się ukończyć porządki na rabacie z zachodniej strony budynku. Niby roślin tam niedużo (głównie hortensje, ciemierniki i turzyce oraz ścięte latem jarzmianki), ale zeszło mi na to dwie godziny. Wiosna jest cudowna, bo codziennie pojawia się coś nowego na rabatach. Wczoraj odkryłam liście czosnków (na szczęście nie główkowatych! )
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 10:20, 04 mar 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
LIDKA napisał(a)
Też lubię się przechadzać i patrzeć na czyste rabaty tuż na przedwiośniu. To taki czas że codziennie można dostrzec coś nowego. Każdy kwiatek i listek cieszą.

Haniu ładnej pogody Ci życzę.


Wieczorem podczytywałam wpisy na Twoim wątku. Idziesz z robotą jak burza. Bardzo pracowity masz urlop. Życzę miłego dnia w ogrodzie.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
LIDKA 14:58, 04 mar 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12822
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Wieczorem podczytywałam wpisy na Twoim wątku. Idziesz z robotą jak burza. Bardzo pracowity masz urlop. Życzę miłego dnia w ogrodzie.


Hania bo ja ten urlop wzięłam specjalnie żeby posprzątać ogród. Miałam i tak sporo zaległego.
Dlatego tak pędzę.
Choć przyznam że dziś to już mnie bolą plecy natomiast zakwasy nóg i tyłka się rozeszły.

Normalnie pracuje do 18 plus dojazd to po pracy porządki bym robiła do czerwca.
Dziś potyrałam na kortowej. Zostało mi 6 róż do obcięcia ale to skończę w niedzielę. Przyszłam do domu bo jutro wyjazd i trzeba się spakować.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Gruszka_na_w... 16:32, 09 mar 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
LIDKA napisał(a)


Przyszłam do domu bo jutro wyjazd i trzeba się spakować.


Mam nadzieję, że wyjazd był udany i podładowałaś swoje akumulatorki.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 16:50, 09 mar 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Podczas weekendu znalazłam trochę czasu, aby pobiegać po swoich ulubionych wątkach. Podziwiałam pracowitość i efekty pracy. Wielu osobom zazdrościłam kondycji. Rekordziści dłubali w ogrodzie ładnych kilka godzin i to kilka to nie dwie, czy trzy.
U mnie tempo pracy zdecydowanie wolniejsze, ale staram się to nadrobić częstotliwością wyjść do ogrodu. Spędzam w nim zwykle 1,5-2 godziny i po kilku tygodniach harówki wreszcie widać efekty porządkowania, choć do końca prac jeszcze daleka droga.
Porządkuję rabaty kompleksowo; tnę trawy, hortensje, róże, krzewy i byliny. Wygrabiam część opadłych liści, a resztę zostawiam jako ściółkę.









Bardzo żałuję, że jesienią nie miałam czasu, aby opróżnić obie komory kompostownika. Udało się rozsypać kompost jedynie na grządki w warzywniku. W tej chwili pusta po zimie komora jest wypełniona ponad stan i nie mam już gdzie wyrzucać odpadów, które mogłabym kompostować. szkoda mi je oddawać do wywózki. Staram się podsypywać ten świeży kompost na uporządkowane rabaty, ale wciąż go jeszcze sporo. Ratuję się wsypywaniem odpadów do worków, które stawiam koło kompostownika i wrzucę ich zawartość do komory, kiedy już będzie opróżniona z ziemi. Taka dodatkowa praca, której można by uniknąć.



____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 16:58, 09 mar 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
W ciągu dnia temperatura dochodzi do 15 stopni, noce są chłodne z niewielkimi przymrozkami.
W ogrodzie cieszą oko przebiśniegi, krokusy, ciemierniki i ranniki. Lada moment zakwitnie dereń jadalny, spore pączki ma lilak.

Jedynie przebiśniegi Woronowi tradycyjnie wyprodukowały jedynie liście. I tak jest od 10 lat.
A u antracytowej Zuzy kwitną przepięknie. Nie wiem, czego brakuje im u mnie.








____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies