Gruszka_na_w...
11:10, 25 kwi 2026
Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24482
Wyprodukowanie 3000 tysięcy stron zajęło dziesięć lat. Za kolejne dziesięć mogę mieć już problemy z ogarnianiem świata.
Lilaki węgierskie nie kwitną tak obficie jak te zwykłe. Ich kwiatostany są mniejsze i mają drobniejsze kwiaty, ale mają tę przewagę, że urokliwie przebarwiają się jesienią. U mnie to już potężne krzaki.
Tawuły kwitnące na biało bardzo lubię. Pachną intensywnie, mają cudowny fontannowy pokrój i niezłe jesienne przebarwienia. Pestka ma z nich wielometrowy żywopłot. Nie chorują, znoszą susze i praktycznie są bezobsługowe. Swoim pod koniec zimy wycinam u podstawy 2-3 najstarsze gałęzie.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz