Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Daleko od szosy ;)

romaya

Dołączył: 02 lut 2018
Skąd: Łomża/Piątnica
Posty: 43
Dodany 21:03, 10 cze 2019
Dzięki! Żeby nie było tak różowo, zaalarmowana nadaktywnością mrówek, włożyłam do podlewania okulary. Mszyca-reaktywacja! Do tego skoczek i jeszcze jakaś brązowa panna robiąca okrągłe dziury w płatkach. Czas pryskać systemicznym

Ciężki los ogrodnika-gamonia
____________________
Magda Daleko od szosy
romaya

Dołączył: 02 lut 2018
Skąd: Łomża/Piątnica
Posty: 43
Dodany 21:14, 24 cze 2019 , edytowany o 21:14, 24 cze 2019
Angielski są niesamowite. Wytrzymują te upały bez większego uszczerbku i cały czas kwitną. Mniej, bo dość mocno przycięłam po pierwszym wysypie, ale kwitną










____________________
Magda Daleko od szosy
romaya

Dołączył: 02 lut 2018
Skąd: Łomża/Piątnica
Posty: 43
Dodany 21:21, 24 cze 2019 , edytowany o 21:26, 24 cze 2019
Moja "różanka" to chwilowo przedszkole dla innych roślin. To jedyna przygotowana rabata, więc kwateruję tam wszystko, co kupuję/dostaję. Część zostanie, a część znajdzie nowy dom

Z towarzyszy angielek na razie najbardziej lubię mini budleję - właśnie zaczyna szaleństwo na swoich 4 kfiotkach



Przy altanie pięknie pachnie maciejka-morderca. Zeżarła kocimiętkę - błąd początkującego - nie sądziłam, że taka wielka wyrośnie. Szkoda, że poza porankami i wieczorami jednak straszy.




Cieszą też pierwsze wyhodowane od nasionka pomidory:



Warzywa też rosną, a z nimi chwasty-giganty nawiewane z okolicy. Nie radzę sobie z nimi. Warzywnik, mimo hektolitrów wylanego potu nie nadaje się do pokazania. Za rok koniecznie będę miała skrzynie - obmyślam plan na niezagospodarowaną część działki.

Sprawdziłam, że nawet w mikro-skrzynkach wszystko rośnie lepiej:

____________________
Magda Daleko od szosy
romaya

Dołączył: 02 lut 2018
Skąd: Łomża/Piątnica
Posty: 43
Dodany 21:34, 24 cze 2019
Cisy-ufoki przeszły nieudolne postrzyżyny. W ramach rekompensaty za kiepskie czupryny zabrałam im spod nóg sfilcowaną darń. Przekopałam teren z kompostem i innymi smakołykami. Wysypałam 11 80-litrowych worów przekompostowanej kory. Potrzeba jeszcze 2-3, ale nie weszły do auta Żeby cisy nie były samotne, dostały do towarzystwa koleżanki:





Całość wygląda lepiej niż przed zmianami, choć nie wiem, czy jest zgodna z ogrodową sztuką.



Za cisowianką w tej chwili wczasują się warzywa wysiane na potruskawkowym poletku. Będę potrzebowała pomocy z zagospodarowaniem tego terenu.

Każdą wolną chwilę spędzam z narzędziami w rękach. Nie sądziłam, że można cudnie wypocząć męcząc się jednocześnie
____________________
Magda Daleko od szosy
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14404
Dodany 08:03, 25 cze 2019
Bardzo fajnie podcięłaś cisy
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
romaya

Dołączył: 02 lut 2018
Skąd: Łomża/Piątnica
Posty: 43
Dodany 11:52, 25 cze 2019 , edytowany o 11:53, 25 cze 2019
Toszko, Tyś jak anioł - zawsze jakieś światełko w tunelu widzisz Dzięki :*
____________________
Magda Daleko od szosy
sylwia_slomc...
Dsc08430

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 51094
Dodany 12:15, 25 cze 2019
Baaa ogrodnik tak wypoczywa najlepiej
Działasz, a to powoduje zmiany i poprawę wyglądu całości, za jakis czas jak zrobisz porównania co było, a jest to samej trudno Ci będzie uwierzyć. Kibicuje poczynaniom
Już widać, że w dużej mierze będzie to ogród różany
romaya

Dołączył: 02 lut 2018
Skąd: Łomża/Piątnica
Posty: 43
Dodany 23:27, 25 cze 2019
sylwia_slomczewska napisał(a)

Już widać, że w dużej mierze będzie to ogród różany


O tak! Sama się zdziwiłam, jak kocham róże, pomimo ich wad i ulotności... Dziś wymiękłam, złamałam postanowienie i dokupiłam 3 angielki. A miejsca dla nich nie mam jeszcze

Żeby nie było - byliny też wielbię, choć żadnej nie widziałam jeszcze w pełnym rozkwicie. W mojej okolicy królują iglaki i jednoroczne z cebulowymi. Na "różance" wypróbowuje różności i już wiem, że z częścią chybiłam.

A mnie się marzy angielska rabata (Anglię kocham bardzo). Za chwilę będę prosić o pomoc koncepcyjną. Bo ze mnie naprawdę ogrodowy gamoń, z domieszką farta (rośliny jakoś żyją).
____________________
Magda Daleko od szosy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies