w donicach wsadziłam po 1 ziemniaku, ciekawe czy coś urośnie
no jest oliwnik
nie posadzony jeszcze, brzydko prowadzony, będzie wymagał dużo pracy, bo chcę konkretny kształt uzyskać.
uwielbiam te liście
Byłam i podziwiałam.
Różnie tnę, ale najczęściej w lipcu potem tylko skracam czasami końcówki.
Z tyłu domu wiosną nie cięłam, zostawię sobie chyba na przyszły rok, za dużo prac. Ciekawa jestem, jak na tym wyjdę.
Tu lilie z Gardenii i zdobyta tiarella. Nie wiem dlaczego tak ciężko je zdobyć stacjonarnie. Tylko jedna ale do rozmnożenia.
W przechowalniku też gęsto. Hosty, 2 hortensje, 2 juki, coś tam nn, hibiskus.
Wszystko jest takie soczyste. A Anabelle szczególnie się u mnie rozchodzi odłogami, co mnie bardzo cieszy, bo mogłabym ją mieć w kilku miejscach.
Dzisiaj u nas bardzo ciepło...
Naliczyłam na Edence 60 pączków. To jej 3 sezon. W pierwszym ani jednego kwiatka i jeden pęd z dwóch wycięty, w zeszłym roku kilka tylko, a teraz szok !
I jako pierwsza Minerwa
Ballerina na pniu
Żeleźniak postanowił zakwitnąć po 2 latach. Bardzo lubię szałwie.
I jeszcze Bronze Flamingo
Nie miała baba kłopotu, to sobie nakupowała roślinek
I ogólnie jak zawsze jest odwieczne pytanie: gdzie ja to wsadzę?
Miałam tylko 5 seslerii zamówić na dokończenie przytarasowego ząbka, ale jakoś więcej mi wyszło
Ząbek obsadzony, teraz jest już super kompletnie, tylko moje dzielone seslerie przy tych dzisiaj posadzonych, to jak jakieś wypierdki są
Reszta roślinek poszła przed dwa cisy koło basenu, zrobiłam tam tymczasowy przechowalnik, a że u mnie tymczasowość czasem trwa kilka lat i prowizorki są zawsze najtrwalsze, to żeby trochę było spójnie dwie jarzmianki poszły obok na brzozową i jedna na drugą stronę Kompost do sadzenia z nowych włości Odkryłam stary kompostownik dziadka
P.S. Dostawco moich roślinek, jak czytasz, to jeszcze raz dzięki
W oryginale jest MRU , ale co tam, może być lubuski u mnie Nam to się skojarzyło z bunkrami w Wilczym Szańcu, który zrobił na nas duuuże wrażenie...
Aaa, Ty pomyślałaś, że ławka do wywałki?!? Nieee, to całkiem porządna, nowa ławka i tylko ciągle czeka na stały przydział Jakoś nie ma szczęścia do miejscówki Zmałpowana od Kaśki B., jest z nami od początku ogrodu...
No serio, serio... Nie padało... Dziś podlewałam ogród, bo jednak raz na 2 tygodnie to już wypadało. Muszę przyznać, że te moje roślinki jakieś żelazne dosyć, no i ziemia z dobrociami, dobrze wilgoć trzyma, bo całkiem dzielnie dają sobie radę. Ale mam nadzieję, że tym razem prognozy się sprawdzą i chociaż przez 1 cały dzień będzie u mnie padał deszcz... Naprawdę, dużo mi nie trzeba... Jeden cały dzień. No dobra, nie jestem minimalistką - niech będą dwa dni
Mam nadzieję, że najgorsze już za nami. Po usunięciu tego słupka powinno już być łatwiej.
Róże zaczynają W zasadzie to wszystkie mają już duże pąki, ale na prowadzenie wybija się Eden Rose, za nią Munstead Wood, a pozostałe zaczęły pokazywać kolorek - Olivia Rose Austin, First Lady i Alexandra of Kent.