a te płytki do altany juz są?- bardzo potężna powierzchnia
I jeszcze - czy D to rabatka wokół dzrewa istniejącego? Bo chyba masz jakieś dużeakacje w przed domem, tak?
Coni...dziękuję...
Za troskę...
leżę pod kołderką...
Piękne...zdjęcia...to nic...że nie Twoja...
magnolia z sąsiedztwa ... moje zdjęcia i mój kolage ... ta magnolia mnie dręczyła mentalnie pewnej wiosny aż w końcu doszłam z nią do ładu ... uwierzyłam wtedy w mowę kwiatów
a to co wykoncypowałam sobie wówczas o magnolii
"Poszukałam i znalazłam swoją odpowiedź … w sztuce magicznej kwiaty magnolii służą do czarów miłosnych … kładzie się je pod łóżkiem kochanka żeby pozostał wierny … w filmie Linda wyrzuca sobie wyrachowanie i niewierność wobec umierającego męża … on sam w konfrontacji ze śmiercią żałuje tego jak żył … zostawił żonę i syna w najtrudniejszym dla obojga momencie życia …
... w mowie kwiatów magnolia szepcze „wstyd mi” … „przepraszam” … a żółty dla przeciwwagi wnosi dążenie do wolności, uwolnienia intelektu … rozwoju … oświecenia … może to nadzieja dla zadających sobie pytanie bohaterów „czy jest jeszcze dla nas ratunek … „ … może to podpowiedź …"
Magnolie rosnące przy domu oznaczały staropanieństwo .Czemu nie pytać mnie nie mam bladego pojęcia
Kurde kwiaty mi się pomyliły z malwami )))))))))))Sorry po balu jestem ))))))))))))))))
Piękna Magnolia,Ania ASC taką ma
Pozdrawiam Konstancjo-Izo
Rene ... ja już dawno zrozumiałam i fiem, że jak mi sie jakiś kfiatek spodoba to na pewno Ania go ma ... albo miała tylko sobie zaszkodził i wyciepała ... albo będzie miała ... jeżeli jakimś cudem się drań uchował i go u Ani nie było ... i za tez ją kofffam ... też bo nie tylko ))))
Święte słowa jak nie ma u Ani Asc i Monteverde, to znaczy że taki kwiatek nie istnieje
No to dałyście dziewczynki po garach.... zaraz ze śmiechu te wiaderko z mopem wyrzucę.. bom skończyła myć, ale nie skończyłam nieść tego do łazienki, bo po drodze stał kompiuter....
Piękna Magnolia,Ania ASC taką ma
Pozdrawiam Konstancjo-Izo
Rene ... ja już dawno zrozumiałam i fiem, że jak mi sie jakiś kfiatek spodoba to na pewno Ania go ma ... albo miała tylko sobie zaszkodził i wyciepała ... albo będzie miała ... jeżeli jakimś cudem się drań uchował i go u Ani nie było ... i za tez ją kofffam ... też bo nie tylko ))))
Święte słowa jak nie ma u Ani Asc i Monteverde, to znaczy że taki kwiatek nie istnieje
Ja swoje horti, też nie ścinam, ale spotkałam się już z taką opinią, że komuś też się nie podobały, mnie osobiście bardzo się podobają, ale to przecież kwestia gustu, jeśli miałabyś ścinać to nie sadź na przód, bo będziesz miała pusto przez długi czas. Róże i nie tylko będą ci rosły, ale nie będą tak piękne i duże jak na stanowisku słonecznym, mogą częściej chorować, gdyż dużej po deszczu będą miały mokre liście na przykład, to tylko taki obraz, żebyś zrozumiała o co chodzi, dlatego dziewczyny doradzają Ci inne rośliny dla których takie warunki będą idealne. Masz dużą działkę róże możesz mieć przecież gdzie indziej, a horti też można gdzieś indziej w komponować. A nie myślałaś o rododendronach wielkokwiatowych, są zimozielone tak jak lubisz, jak byś wybrała jakieś takie sztandarowe odmiany z tej grupy, rosną duże i przysłoniły by ci okna z czasem, można też pomyśleć o iglakach, kulki z cyprysika czy żywotnika dałyby radę, oczywiście z cisa najlepsze, ale trudno dostępne- może jakieś dwie na pniu pod oknami skoro chcesz przysłonić, albo pod jednym oknem coś liściastego- np. magnolia, tylko z tych mniejszych do 3m, a z drugiej ze dwie kulki na pniu (cyprysik, żywotnik), jedna wyższa, druga niższa, pod nimi kulki z bukszpanu a między nie żurawki w kolorze limonki- też są zimozielone. Takich kombinacji jest bardzo dużo, tylko zdecyduj się na mniej gatunków, bo będziesz miała chaos, a miało być reprezentacyjne. Trzymam kciuki na pewno coś ładnego ci wyjdzie
Twój projekt, jak zuważyła Nieszka jest zdecydowanie nie na Twój ogródek. Cyprysiki, jałowce, berberysy to wszystko słońcolubne rosliny. Jasne, że można je posiadzić tylko nie licz na ich ładne wybarwienie i dobry wzrost.
Szukaj raczej: cis, bukszpan, rododendron, hortensje, trzmielina(ja bym przetestowała najpierw), ostrokrzew, magnolia, tawuła, kaliny, ogniki, derenie... pachysandra, żurawki, hosty, hakonechola, przywrotnik, tawułki, brunery, bodziszki, jarzmianka, paprocie....
.Pozdrów go ode mnie.....piwko z Kowala już się burzy.....
Ach, piwko z Kowala - marzenie
Do naszego ogrodu zawitala wiosna!
Co prawda co do niektorych roslin nie mamy pewnosci
czy to chwasty, czy to cos pozytecznego ale i tak sie cieszymy,
ze cos sie zaczyna zielenic
Zobaczcie
Piwonie puszczają pędy - a bałam się, że nie odbiją bo chorowały latem ...
Cebulki wzeszły i rosną, mimo, że zaatakował je mróz jakoś czas temu.
Piękna Magnolia,Ania ASC taką ma
Pozdrawiam Konstancjo-Izo
Rene ... ja już dawno zrozumiałam i fiem, że jak mi sie jakiś kfiatek spodoba to na pewno Ania go ma ... albo miała tylko sobie zaszkodził i wyciepała ... albo będzie miała ... jeżeli jakimś cudem się drań uchował i go u Ani nie było ... i za tez ją kofffam ... też bo nie tylko ))))
Coni...dziękuję...
Za troskę...
leżę pod kołderką...
Piękne...zdjęcia...to nic...że nie Twoja...
magnolia z sąsiedztwa ... moje zdjęcia i mój kolage ... ta magnolia mnie dręczyła mentalnie pewnej wiosny aż w końcu doszłam z nią do ładu ... uwierzyłam wtedy w mowę kwiatów
a to co wykoncypowałam sobie wówczas o magnolii
"Poszukałam i znalazłam swoją odpowiedź … w sztuce magicznej kwiaty magnolii służą do czarów miłosnych … kładzie się je pod łóżkiem kochanka żeby pozostał wierny … w filmie Linda wyrzuca sobie wyrachowanie i niewierność wobec umierającego męża … on sam w konfrontacji ze śmiercią żałuje tego jak żył … zostawił żonę i syna w najtrudniejszym dla obojga momencie życia …
... w mowie kwiatów magnolia szepcze „wstyd mi” … „przepraszam” … a żółty dla przeciwwagi wnosi dążenie do wolności, uwolnienia intelektu … rozwoju … oświecenia … może to nadzieja dla zadających sobie pytanie bohaterów „czy jest jeszcze dla nas ratunek … „ … może to podpowiedź …"
Witam,
ten krzew to magnolia , niestety nie widać tego , ponieważ mój psiak uparcie go co roku skraca .
będzie przekopany w inne miejsce , na razie poczekam na wiosnę i zobaczę czy zakwitnie .
studnię pokaże wieczorem , ponieważ w tym komp nie mam . Pozdrawiam
czapla piękna, daje się ja rozpoznać na zdjęciach. Jak to jest z nimi- one zimują u nas?
U nas też bywają.Kiedyś M. widział nawet czaple białą na sąsiedniej łące.
Czytałam wczoraj, że część zimuje, zwłaszcza te na zachodzie kraju, więc ta chyba "nasza" na stałe. A łudziłam się, że wiosnę na skrzydłach niesie
Czapla biała, nawet nie wiedziałam, że taka istnieje.