To tu- to tam- łopatkę mam !
21:15, 16 kwi 2020
Nie spotkałam ich nigdy w sprzedaży, a zamawianie ich w necie nie ma sensu. Jakoś przeżyję ich brak.
To chyba też kwestia upodobania/lub jego braku, do roślinek delikatnych, kolekcjonerskich. Nie mam takich ciągotek.
Postawiłam na pierwiosnki. Dobrze się mnożą.
Coraz częściej dochodzę do wniosku, że ogród wyszedł mi całkiem przypadkiem. Jedyna dyskusja na temat odmian gatunkowych w jakiej byłam w stanie uczestniczyć, to ta, która dotyczyła najintensywniejszego wybarwienia gałązek derenia białego zimą.














